
W piątkowy wieczór na teren wydarzenia wjechał lśniący, biało-czerwono-biały autokar, a z niego wysiadło 23 zawodników oraz sztab szkoleniowy ŁKS-u Łódź. To był symboliczny moment – klub oficjalnie rozpoczął sezon 2026/2027 , stawiając na odnowę i ambicję powrotu na najwyższy szczebel rozgrywek. No
TW
Tomasz Wyrzykowski 22 lipca 2026
1 godzin temu AKTYWNOŚĆ
W piątkowy wieczór na teren wydarzenia wjechał lśniący, biało-czerwono-biały autokar, a z niego wysiadło 23 zawodników oraz sztab szkoleniowy ŁKS-u Łódź. To był symboliczny moment – klub oficjalnie rozpoczął sezon 2026/2027, stawiając na odnowę i ambicję powrotu na najwyższy szczebel rozgrywek.
Prezentacja miała charakter pikniku rodzinnego – DJ, strefa gastronomiczna, dmuchańce i konkursy dla najmłodszych przyciągnęły setki kibiców. Głównym punktem było jednak pojawienie się nowego autokaru, który od razu stał się symbolem nadchodzącej walki o awans. Z pojazdu wysiadła cała drużyna, witana gromkimi brawami.
Po wejściu na scenę zawodnicy ustawili się do wspólnego zdjęcia, a następnie wraz z fanami odśpiewali hymn ŁKS-u. To nie był zwykły event – to był moment, w którym klub pokazał, że po trudnym poprzednim sezonie chce odbudować relację z kibicami i wrócić do gry o najwyższe cele.
O godzinie 19:00 na scenie pojawili się prezes Marcin Janicki oraz większościowy udziałowiec Dariusz Melon. To oni nadali ton całemu wydarzeniu. Dariusz Melon podkreślił, że klub zasługuje na najwyższy szczebel i że zrobiono wszystko, by zgromadzić kadrę zdolną do walki o sukcesy.
Ten klub zasługuje na to, żeby być na najwyższym szczeblu rozgrywkowym i na pewno robimy wszystko, żeby miało to miejsce. Zaprezentujemy drużynę i wierzymy, że to są zawodnicy i trener, którzy przyniosą nam sukces, na który wszyscy liczymy
Dariusz Melon, większościowy udziałowiec ŁKS-u
Prezes Marcin Janicki odniósł się do ciężkiego poprzedniego sezonu. Wspomniał o trudnych chwilach, ale podkreślił, że najważniejsze jest wsparcie kibiców. – Wy jesteście z ŁKS-em i chcemy, żeby ŁKS był z wami. Chcemy też, by w nadchodzącym sezonie wróciła radość z przychodzenia na stadion – dodał.
W nowym sezonie klub postawił na mieszankę doświadczenia i młodości. Kapitan Sebastian Rudol pozostaje filarem obrony, a w bramce rywalizować będzie aż czterech golkiperów. W pomocy uwagę przykuwa obecność Japończyka Kōkiego Hinokio – to transfer, który może być jednym z najciekawszych w tej lidze. W ataku siłą rażenia mają być Fabian Piasecki i Andreu Arasa.
Sztab szkoleniowy liczy 10 osób, na czele z trenerem przygotowania motorycznego Łukaszem Rusinkiem i trenerem bramkarzy Michałem Zapartem. To zespół, który ma nie tylko przygotować piłkarzy fizycznie, ale też zbudować atmosferę zwycięstwa.
Po prezentacji zawodnicy natychmiast zeszli do kibiców, rozdając autografy i pozując do zdjęć. Wcześniej cała drużyna wspólnie z fanami odśpiewała hymn klubu. To pokazuje, że ŁKS stawia na bliskość z trybunami – w końcu to kibice są sercem klubu.
Podczas wydarzenia nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych – dmuchańce, konkursy i pokaz taneczny Olia Dance Studio sprawiły, że piknik był wydarzeniem rodzinnym. Atmosfera była pełna optymizmu, a uśmiechy na twarzach fanów potwierdzały, że nadzieja na lepszy sezon jest realna.
Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności? ŁKS to nie tylko klub – to instytucja, która od dekad łączy mieszkańców Łodzi. Powrót do najwyższej ligi to prestiż i impuls gospodarczy dla miasta. Każdy mecz to wydarzenie, które przyciąga tysiące ludzi, a sukcesy sportowe budują dumę lokalnej społeczności. Nowy autokar i nowa drużyna to sygnał, że ŁKS wraca na właściwe tory – a to dobra wiadomość dla całej Łodzi.
Przed zespołem pierwsze sparingi i mecze kontrolne. Jeśli forma w okresie przygotowawczym potwierdzi optymizm, ŁKS może namieszać w lidze. Kibice czekają, a klub obiecuje – „radosne powroty na stadion”. Czas pokaże, czy obietnice zamienią się w zwycięstwa.
Źródło: ŁKS Łódź – konferencja prasowa z prezentacji zespołu.
Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)