RAK
    Na urlopie zatrzymał toczącego się Opla. Kierowca trafił do szpitala

    Na urlopie zatrzymał toczącego się Opla. Kierowca trafił do szpitala

    2921 odsłon
    Na urlopie zatrzymał toczącego się Opla. Kierowca trafił do szpitala

    Policjant z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, mimo że był na urlopie, zatrzymał samochód toczący się po ulicy Grota-Roweckiego w Pabianicach. Wraz ze świadkiem wyciągnął z auta 54-letniego kierowcę, który źle się poczuł i wymagał pilnej pomocy medycznej. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Do zd

    Policjant z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, mimo że był na urlopie, zatrzymał samochód toczący się po ulicy Grota-Roweckiego w Pabianicach. Wraz ze świadkiem wyciągnął z auta 54-letniego kierowcę, który źle się poczuł i wymagał pilnej pomocy medycznej. Mężczyzna został zabrany do szpitala.

    Do zdarzenia doszło 20 lipca 2026 roku około godziny 20. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach skierował na ulicę Grota-Roweckiego funkcjonariuszy ruchu drogowego po zgłoszeniu z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Z informacji wynikało, że kierujący Oplem źle się poczuł za kierownicą.

    Na miejscu policjanci zastali 36-letniego zgłaszającego oraz świadka, którym był młodszy aspirant Kacper Śliwa z Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w Łodzi . Funkcjonariusz przebywał wtedy poza służbą. Gdy zobaczył pojazd toczący się po jezdni, natychmiast zareagował. Unieruchomił samochód, a następnie razem ze zgłaszającym wyciągnął z niego kierowcę i udzielił mu pomocy przedmedycznej.

    Po przyjeździe ratowników medycznych 54-letni kierujący trafił do szpitala. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Mężczyzna był trzeźwy, jednak z trudem odpowiadał na pytania i nie pamiętał podstawowych danych.

    Funkcjonariusze skontaktowali się z żoną kierowcy. Zabezpieczony samochód został jej przekazany. O dalszym stanie zdrowia pabianiczanina nie poinformowano.

    W tej sytuacji liczyły się sekundy, a reakcja policjanta na urlopie i 36-letniego świadka zatrzymała pojazd, zanim doszło do poważniejszych skutków. To mocny przykład, że szybka pomoc przypadkowych świadków może mieć większe znaczenie niż ich formalne uprawnienia - wystarczy zauważyć zagrożenie i bezpiecznie powiadomić służby.

    Policja przypomina, że osoba, która widzi nagłe pogorszenie stanu zdrowia kierowcy, powinna niezwłocznie wezwać pomoc. Jeśli sytuacja na to pozwala i nie stwarza dodatkowego zagrożenia, powinna także podjąć działania zapobiegające dalszemu przemieszczaniu się pojazdu.

    na podstawie: KPP w Pabianicach.


    Źródło: infoPabianice.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era