
Czy tradycyjne przepisy mogą stać się inspiracją dla nowoczesnej kuchni? Tak! Podczas festiwalu Taste Łódzkie w Sulejowie publiczność mogła zobaczyć, jak receptury przekazywane przez pokolenia, pielęgnowane przez Koła Gospodyń Wiejskich i lokalnych producentów, zyskują zupełnie nowe oblicze w rękach
Czy tradycyjne przepisy mogą stać się inspiracją dla nowoczesnej kuchni? Tak! Podczas festiwalu Taste Łódzkie w Sulejowie publiczność mogła zobaczyć, jak receptury przekazywane przez pokolenia, pielęgnowane przez Koła Gospodyń Wiejskich i lokalnych producentów, zyskują zupełnie nowe oblicze w rękach najlepszych szefów kuchni.

Organizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego Festiwal Taste Łódzkie był prawdziwym świętem regionalnej kuchni. W jednym miejscu spotkali się producenci żywności najwyższej jakości z naszego województwa: rodzinne pasieki, manufaktury, piekarnie czy serowarnie, a także Koła Gospodyń Wiejskich oraz mistrzowie kuchni – członkowie Stowarzyszenia Szefów Kuchni Ziemi Łódzkiej. Dzięki temu podczas wydarzenia można było skosztować zarówno specjałów według przepisów naszych babć, jak i tradycyjnych smaków w nowoczesnej odsłonie.

Stary przepis, nowy smak
Jednym z założeń festiwalu było pokazanie bogactwa regionalnej kuchni, a także tego, jak może ona inspirować do tworzenia nowych smaków. O tym można było się przekonać podczas wspólnego gotowania przedstawicieli Stowarzyszenia Szefów Kuchni Ziemi Łódzkiej.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych pokazów było wspólne gotowanie Jakuba Hamankiewicza, który odpowiada za autorskie menu w restauracji SPOT w Poznaniu i Michała Markowicza, prowadzącego Restauracje u Milscha w Łodzi. W Sulejowie panowie postawili na tradycyjny polski smak, czyli pierogi, nadając im nowoczesny charakter. Zaserwowali pierogi z jagodami podane z kwaśną śmietaną i palonym masłem, wersję z wolno pieczonym dzikiem ze spalskich lasów, kurkami i porzeczką oraz wegetariańską propozycję z bobem, kozim twarogiem, koperkiem i kurkami. Obok nich znalazły się autorskie interpretacje polskich przekąsek – tatar z polskiej wołowiny na żytnim chlebie z kurkami i olejem od Babki Łowickiej, śledź z młodymi ziemniakami, szczawiem i świeżo tartym chrzanem oraz deska serów z lokalnej serowarni Groser z domowymi dodatkami.

Publiczność z zainteresowaniem obserwowała także pokaz Przemysława Korytkowskiego, specjalizującego się w sztuce tworzenia pizzy. W Sulejowie przygotował autorską kompozycję na bazie lokalnych składników - na cieście znalazły się m.in. buraki, jadalne kwiaty, zioła, kozie sery z Grodziska, małosolne ogórki, wędzony twaróg czy marmolada z pigwowca.
Jeden składnik, różne spojrzenia
Bohaterami trzeciego pokazu byli Paweł Fajfrowski, Executive Chef Akademii Bidfood Farutex i jeden z najbardziej doświadczonych polskich szefów kuchni, panie z KGW „Pod lipami”, z Woli Makowskiej oraz „Zawadzianki” z Zawad oraz trzy regionalne produkty: jabłko, miód i ziemniak. Ta część pokazu, zgodnie z nazwą „Trzy produkty, jedno Łódzkie”, została podzielona na trzy części, a każde z kół oraz Paweł Fajfrowski przygotowali swoje autorskie interpretacje dań bazujących na wskazanych składnikach.

Mistrz kuchni zaserwował: łososia marynowanego z salsą jabłkowo-ogórkową z jalapeño, crème fraîche i letnimi ziołami, ptysie z kremem z niebieskiego sera, z białą czekoladą, pieprzem i glazurowane miodem Ługowskich oraz kremowe ziemniakotto z wędzoną śmietaną i chrustem z boczku.

Smaki z Łódzkiego
Podczas festiwalu Taste Łódzkie – Poznaj Smak Regionu zaprezentowało się 35 producentów regionalnej żywności najwyższej jakości. Były m.in. nagradzane sery Groser i z „Gospodarstwa pod dębem”, domowe pasztety od Naszej Kaczki, Manufaktura Łowickich Smaków, pierniki i słodkości od firm „Zalukrowane” i „Słodka Skwarka”. Uczestnicy wydarzenia mogli spróbować i kupić przetwory z pigwowca oraz lawendy z „Kropli Lawendy”, Lawendowego Zakątku, „Plantacji Potok” czy „Z pigwowca” oraz naturalne soki z „Łowickich sadów” i z „Wiatrowego sadu”. Były chrupiące bochenki z „Piekarni Karolinów” i z „Chlebem pachnące”, a także wędzone ryby m.in. z tawerny „U Świstaków”.

O tradycyjne smaki zadbało prawie 20 KGW, z których większość wzięła udział w regionalnym etapie ogólnopolskiego konkursu "Polska smakuje”.
kw/fot. P. Miśkiewicz
Źródło: Łódzkie.pl (Urząd Marszałkowski)