RAK
    Bezpośredni odnośnik do Elżbieta Bonifacja córka Jadwigi Andegaweńskiej – pierwszej żony Władysława Jagiełły

    Bezpośredni odnośnik do Elżbieta Bonifacja córka Jadwigi Andegaweńskiej – pierwszej żony Władysława Jagiełły

    3097 odsłon
    Bezpośredni odnośnik do Elżbieta Bonifacja córka Jadwigi Andegaweńskiej – pierwszej żony Władysława Jagiełły

    13 lipca 1399 roku zmarła królewna Elżbieta Bonifacja. Była jedyną córką króla Władysława II Jagiełły i jego pierwszej żony Jadwigi Andegaweńskiej.

    Elżbieta Bonifacja urodziła się 22 czerwca 1399 roku. Jej poród był bardzo ciężki. Zanim królewna się urodziła, Jadwiga Andegaweńska poptosiła o horoskop nadwornego astrologa. Przepowiedział on, że władczyni urodzi syna. Poza tym do papieża Bonifacego IX wysłano poselstwo, które miało poprosić Ojca Świętego o to, by został ojcem chrzrstnym królewskiego dziecka. Papież przekazał gratulacje dla polskiej pary królewskiej, ale postawił warunek, że dziecko, jeśli będzie synem ma się nazywać Bonifacy, a jak dziewczynka to Bonifacja. Pierwsze imię – Elżbieta, królewna otrzymała po swojej babce od strony matki – Elżbiecie Bośniaczce lub prababce – Elżbiecie Łokietkównie.

    Królewna przeżyła zaledwie 3 tygodnie. Zmarła, jak już wspomniałem – 13 lipca 1399 roku. Cztery dni później zmarła także Jadwiga Andegaweńska. Miało to miejsce 17 lipca 1399 roku. Dwa dni później odbył się wspólny pogrzeb matki i córki, które zostały razem pochowane. Podczas ich wspólnego pogrzebu, Wojciech Jastrzębiec mówił o szybkim wyniesieniu na ołtarze Jadwigi Andegaweńskiej. Jak wiadomo, zarówno beatyfikacji, jaki i kanonizacji pierwszej żony Władysława Jagiełły dokonał papież Polak – Jan Paweł II. Fot. Kadr z serialu „Korona królów” prod. TVP O szczegółach przeczytacie w tekście, który napisałem dla portalu historycznego Portal Historykon.pl 👇 https://historykon.pl/13-lipca-1399-roku-zmarla-krolewna…/

    Polscy władcy i dynastie


    Źródło: powiatowy.pl (Wieruszów)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?