
Po Pabianicach zaczęły krążyć sygnały, które zaniepokoiły urzędników. Mieszkańcy mieli spotykać osoby powołujące się na działania związane z fotowoltaiką i dofinansowaniem, ale magistrat jasno odcina się od takich praktyk. Urząd podkreśla, że nie zlecał żadnej firmie przeglądów nieruchomości ani nie
Po Pabianicach zaczęły krążyć sygnały, które zaniepokoiły urzędników. Mieszkańcy mieli spotykać osoby powołujące się na działania związane z fotowoltaiką i dofinansowaniem, ale magistrat jasno odcina się od takich praktyk. Urząd podkreśla, że nie zlecał żadnej firmie przeglądów nieruchomości ani nie przekazywał danych mieszkańców prywatnym podmiotom.
W komunikacie samorządu znalazło się też ważne doprecyzowanie – żadna firma nie została upoważniona do odwiedzania pabianiczan w imieniu urzędu. To istotna informacja zwłaszcza dla osób, które mogłyby uznać takie wizyty za oficjalne i bez wahania podać swoje dane albo zgodzić się na rozmowę o instalacji paneli.
Urząd apeluje o ostrożność. W praktyce oznacza to, że przed wpuszczeniem kogokolwiek do domu albo przed przekazaniem danych warto sprawdzić, kim naprawdę jest rozmówca i skąd ma informacje. Jeśli ktoś powołuje się na miejskie działania, najbezpieczniej skontaktować się bezpośrednio z urzędem i upewnić się, że sprawa jest prawdziwa.
na podstawie: Urząd Miejski.
Źródło: infoPabianice.pl