RAK
    Za taki pobór wody grozi kara. Przepisy stawiają jasną granicę

    Za taki pobór wody grozi kara. Przepisy stawiają jasną granicę

    3136 odsłon
    Kujawsko-pomorskie

    Artykuł ostrzega, że nielegalny pobór wody lub przekroczenie ustalonych limitów może skutkować nałożeniem kary. Przepisy prawne jasno określają zasady dotyczące pobierania wody i wyznaczają granice, których przekroczenie jest zabronione.

    Własna studnia nie zawsze oznacza możliwość pobierania dowolnej ilości wody. Przepisy określają zarówno limit poboru, jak i maksymalną głębokość ujęcia, które nie wymaga pozwolenia. Po przekroczeniu tych granic zaczynają się dodatkowe formalności, a ich zignorowanie może mieć kosztowne konsekwencje.

    Właściciel nieruchomości może korzystać z wody znajdującej się pod jego gruntem na potrzeby domu lub gospodarstwa rolnego. Jak przypomina Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie , prawo to nie jest jednak nieograniczone. Znaczenie mają ilość pobieranej wody, jej przeznaczenie , a także głębokość studni.

    Bez pozwolenia do 5000 litrów dziennie

    Prawo wodne pozwala właścicielowi nieruchomości korzystać z wód znajdujących się na jego gruncie oraz z wód podziemnych. Muszą być one jednak przeznaczone na potrzeby własnego gospodarstwa domowego lub rolnego.

    Bez pozwolenia wodnoprawnego można pobierać średniorocznie do 5 m³ wody na dobę . To 5000 litrów .

    Ważne jest określenie „średniorocznie”. Nie chodzi o sztywną granicę obowiązującą każdego dnia, lecz o średnią obliczaną dla całego roku . Jednorazowe pobranie więcej niż 5 m³ nie musi więc automatycznie oznaczać złamania przepisów .

    Pozwolenie staje się konieczne, gdy średnioroczny pobór przekracza ten limit albo woda wykorzystywana jest w innym celu niż zaspokajanie potrzeb własnego domu lub gospodarstwa rolnego. Dotyczy to między innymi poboru związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej .

    Liczy się również głębokość studni

    Sam limit pobieranej wody to nie wszystko. Oddzielne przepisy dotyczą wykonania studni , która w rozumieniu ustawy jest urządzeniem wodnym .

    Bez pozwolenia wodnoprawnego i zgłoszenia można wykonać ujęcie przeznaczone do zwykłego korzystania z wód, jeżeli jego głębokość nie przekracza 30 metrów .

    Studnia głębsza wymaga już pozwolenia wodnoprawnego . Dokument jest potrzebny również wtedy, gdy pobór stanowi usługę wodną – niezależnie od głębokości ujęcia.

    Brak pozwolenia może kosztować

    Zignorowanie tych obowiązków nie jest wyłącznie formalnym uchybieniem . Prawo wodne przewiduje sankcje finansowe .

    W przypadku pobierania wody bez wymaganego pozwolenia podstawą ustalenia administracyjnej kary pieniężnej jest 500 proc. opłaty zmiennej za pobór wód. Ostateczna kwota zależy między innymi od ilości pobranej wody , jej rodzaju i przeznaczenia.

    Znacznie szersze widełki dotyczą wykonania urządzenia wodnego bez wymaganej zgody, a więc na przykład zbudowania studni głębszej niż 30 metrów bez pozwolenia. Administracyjna kara pieniężna może wynosić od 5 tys. zł do nawet 1 mln zł .

    Jeżeli ktoś ma pozwolenie, ale przekracza określone w nim warunki , może zostać obciążony podwyższoną opłatą. Ustawa przewiduje również grzywnę od 1000 do 7500 zł , ograniczenie wolności albo areszt. Każdy przypadek oceniany jest jednak indywidualnie , dlatego nie oznacza to automatycznego nakładania najwyższej możliwej kary.

    Wody Polskie apelują o rozsądne korzystanie

    Przekraczający dopuszczalne limity pobór zwiększa presję na lokalne zasoby . Jest to szczególnie widoczne podczas suszy , gdy obniża się poziom wód gruntowych.

    Konsekwencją może być wysychanie płytszych studni, pogorszenie wilgotności gleby oraz zmniejszenie przepływu w rzekach i mniejszych ciekach. Wody Polskie przypominają więc, że racjonalne gospodarowanie wodą służy nie tylko ochronie środowiska, ale również zabezpieczeniu dostępu do wody przeznaczonej do spożycia.

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: swiecie24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era