
To kolejna tragedia, która pokazuje, jak niebezpieczna potrafi być woda / Fot. Jan Plit Alarm wszczęto o godz. 20.16. Świadkowie zdarzenia powiadomili służby ratownicze, że 31-letni mężczyzna wskoczył z pomost do wody i nie wypłynął.
Pierwsi ratownicy pojawili się na plaży po dziewięciu minutach od wezwania.
Natychmiast do działań zadysponowano także specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego z Bydgoszczy oraz ratowników Wdeckiego WOPR i WOPR w Chełmnie.
W trakcie dojazdu służb 31-letni mężczyzna został wydobyty z wody. Nastąpiło to po 34 minutach od wezwania.
Prowadzona na zmianę przed strażaków i ratowników medycznych resuscytacja krążeniowo-oddechowa trwała prawie pół godziny.
Kąpielisko w Nowem jest strzeżone. Ratownicy zakończyli jednak pracę o godz. 18.00.
Wybrane dla Ciebie
Źródło: Extra Swiecie