
Podczas nadzwyczajnej sesji mogileńscy radni zagłosowali za przyznaniem mogileńskiej lecznicy pożyczki/ Fot. Marcin Glapiak Podczas nadzwyczajnej sesji mogileńscy radni zagłosowali za przyznaniem lecznicy pożyczki w kwocie pół miliona złotych. Placówka ma zostać zrestrukturyzowana. Chodzi o pomoc
2026-07-13, 14:00 Marcin Glapiak/DW
Chodzi o pomoc dla szpitala po głośnej aferze w związku ze współpracą ze spółką neurochirurgów.
- Pół miliona złotych wpłynie pewnie jeszcze dzisiaj (13 lipca) na konto Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie, by zabezpieczyć ciągłość finansową szpitala - mówi starosta mogileński Tomasz Krzesiński.
Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na pensje oraz na spłatę zobowiązań szpitala wobec kontrahentów, którzy dostarczają wyroby medyczne i środki żywienia do szpitala.
- Mamy pomniejszony kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, środki są zajęte przez komornika - zaznacza dyrektor mogileńskiego szpitala Sebastian Jankiewicz.
Miejska opozycja oczekuje planu naprawczego dla szpitala.
- My - jako radni opozycyjni - nie byliśmy informowani o kondycji finansowej placówki. Nie możemy dopuścić do takiej patologii, żeby stawki wynosiły 26 tys. na godzinę, 300 tys. dziennie. Musimy wszystko zrobić, żeby ten proceder ukrócić, bo to jest po prostu skok na na kasę - zastrzega radny Waldemar Ciesielczyk.
- Zarząd - widząc kwartalne wyniki finansowe - powinien zauważyć, że coś jest nie tak, że zwiększyły się wydatki - zauważa radny Bartosz Nowacki
Starosta zamierza zrestrukturyzować placówkę.
- Restrukturyzacja przede wszystkim polega na tym, żeby nie utrzymywać oddziału ginekologiczno-położniczego 24 godziny na dobę. Chodzi o to, żeby to była izba porodowa, która ma zabezpieczyć w razie czego kobiety, które miałyby rodzić, zamiast utrzymywać sztucznie personel. Personel w tej chwili to jest największy kosztotwórczy czynnik w tym szpitalu - podkreśla Tomasz Krzesiński.
Dług mogileńskiego szpitala wynosi 29 milionów złotych.
Przypomnijmy: o szpitalu zrobiło się głośno w całym kraju w związku ze współpracą ze spółką neurochirurgów, która miała wystawiać rachunki w wysokości 26 tysięcy złotych za godzinę i ponad 300 tysięcy złotych za dzień pracy placówkom w kilku województwach.
W związku z nieprawidłowościami NFZ nałożył karę na mogileńską placówkę w wysokości 2 milionów 600 tysięcy złotych. Dodatkowo lecznica musi spłacać spółce neurochirurgów należności za zaległe faktury. Komornik zajął już 400 tysięcy złotych z kontraktu.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.