
Ostatnie tygodnie pokazały, że PRES Grupa Deweloperska Toruń ma wszystko, czego potrzeba, by walczyć z najlepszymi. Zwycięstwa nad wymagającymi rywalami nie wzięły się z przypadku. To efekt pracy, konsekwencji i wiary w obrany kierunek. Ale nie o tabeli chcę dziś pisać.
W Toruniu, jak w każdym żużlowym mieście, emocje są częścią tego sportu. Po wygranym meczu każdy wie, że mamy drużynę na medal. Po jednym słabszym biegu nagle pojawia się kilka nowych pomysłów na ustawienie składu i taktykę. Taki już urok kibicowania, każdy z nas choć raz poczuł się przez chwilę trenerem z parku maszyn.