
(fot. PS) Szacowany czas czytania: 02:12 Trzy osoby oskarżone Do Sądu Okręgowego w Toruniu trafiła sprawa z Prokuratury Rejonowej w Grudziądzu. To akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom oraz kobiecie. Oni oskarżeni są o jak mówią śledczy: działanie wspólnie i w porozumieniu, i bezprawne pozbawie
(fot. PS)
Szacowany czas czytania: 02:12
Do Sądu Okręgowego w Toruniu trafiła sprawa z Prokuratury Rejonowej w Grudziądzu. To akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom oraz kobiecie. Oni oskarżeni są o jak mówią śledczy: działanie wspólnie i w porozumieniu, i bezprawne pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem, groźby, zmuszanie do określonego zachowania oraz pobicie.
Zgodnie z ustaleniami mężczyźni: Mateusz M. i Krzysztof G. działali wspólnie, a byli podżegani przez Ewelinę M.
W lutym 2025 r. w Grudziądzu pozbawili pokrzywdzonego wolności w ten sposób, że zadali mu cios trzymanymi w pięści kajdankami, obezwładniali, a następnie zaciągnęli do samochodu i przetransportowali do kompleksu leśnego niedaleko Grudziądza. Wcześniej zabrali mu telefon komórkowy i pozłacaną bransoletkę.
W drodze, jak ustalono oskarżeni przystawiali do głowy pokrzywdzonego przedmiot przypominjący broń, razili paralizatorem i uderzali wielokrotnie po całym ciele rękami. Kierowali groźby pozbawienia życia i zdrowia. Na miejscu, w lesie skuli go kajdankami, rzucili na ziemię i zmusili do czołgania się na brzuchu. Wszystko nagrywali telefonem. Tam kopali go też po głowie, pryskali gazem, grozili popełnieniem przestępstwa na szkodę jego, i jego matki. Zmusili do podania kodu PIN do telefonu, a następnie porzucili w lesie
– relacjonuje prokurator Izabela Oliver Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Jakich obrażeń ciała doznał mężczyzna?
Pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci krwiaka okularowego oka prawego oraz złamania kości nosa naruszających czynności ciała na okres nie przekraczający siedmiu dnia. Przy czym, jak ustalono ich zachowanie naraziło pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 kk lub art. 157 § 1 kk
– dodaje Oliver.
Mężczyźni: Mateusz M. i Krzysztof G. usłyszeli zarzut: bezprawnego pozbawienia wolności pokrzywdzonego ze szczególnym udręczeniem, groźby, zmuszania do określonego zachowania oraz pobicia. Kobieta, czyli Ewelina M. ma zarzut podżegania do popełnienia wspomnianych przestępstw, ale także jak mówią śledczy: zarzut kradzieży tożsamości pokrzywdzonego i zamieszczania, przy użyciu jego danych w intrenecie kompromitujących go treści wskazując na autorstwo pokrzywdzonego oraz zmianę istotnych informacji dotyczących danych dostępowych do konta pokrzywdzonego i pozbawienia go możliwości dalszego korzystania ze swojego adresu.
Wszyscy przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia.
W toku sprawy Mateusz M. był tymczasowo aresztowany, stosowano też dozór policji, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Za te czyny grozi pozbawienie wolności na czas nie krótszy od lat 3.
**