
Nocne zderzenie na przejeździe kolejowym w Gradowie mogło zakończyć się tragedią. Kierowca renault wjechał pod pociąg towarowy, a następnie uciekł, pozostawiając przy rozbitym samochodzie ranną pasażerkę. Policjanci zatrzymali go kilka kilometrów dalej. Miał blisko dwa promile alkoholu i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6515"}
Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca, około godz. 1.40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Gradowo. Według wstępnych ustaleń policjantów kierujący renault scenic wjechał pod pociąg towarowy relacji Gdańsk–Tarnowskie Góry.
Obok rozbitego auta mundurowi znaleźli 42-letnią pasażerkę . Kobieta została przewieziona do szpitala, a jej stan nie zagrażał życiu. Kierowcy nie było już na miejscu – uciekł pieszo przed przyjazdem służb.
Zamiast pomóc, ruszył do ucieczki
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Kilka kilometrów od miejsca zderzenia kryminalni zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego kierowcy.
Na widok funkcjonariuszy 39-latek ponownie rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu pieszym został jednak obezwładniony i zatrzymany.
Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu . Okazało się także, że obowiązuje go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych , wydany w ubiegłym roku przez Sąd Rejonowy w Kole.
Pociągi nie kursowały przez dwie godziny
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu ma usłyszeć zarzuty, a dokładne przyczyny i okoliczności zderzenia wyjaśniają radziejowscy funkcjonariusze.
Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz komisja kolejowa badająca wypadki. Linia kolejowa była zablokowana przez około dwie godziny . Ruch pociągów odbywa się już normalnie.
::news{"type":"see-also","item":"62942"}
::addons{"type":"alert"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: KI24.info (Kujawy - Inowroclaw)