
fot. nadesłane Inspektorzy pracy dostali nowe narzędzia do walki z nadużywaniem umów cywilnoprawnych. To jedna z najważniejszych zmian, o których mówili przedstawiciele Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy podczas wtorkowej konferencji prasowej. Przy okazji przedstawili też dane o skargach pr
AKTUALNE Dzisiaj 11:42 | Redaktor
fot. nadesłane
Inspektorzy pracy dostali nowe narzędzia do walki z nadużywaniem umów cywilnoprawnych. To jedna z najważniejszych zmian, o których mówili przedstawiciele Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy podczas wtorkowej konferencji prasowej. Przy okazji przedstawili też dane o skargach pracowników i przypomnieli o obowiązkach pracodawców w czasie upałów.
Zmiany weszły w życie wczoraj (8 lipca). Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy będą mogli skuteczniej reagować w przypadkach, gdy ktoś pracuje jak etatowiec, choć formalnie ma podpisaną umowę cywilnoprawną.
Jeśli podczas kontroli okaże się, że charakter wykonywanej pracy odpowiada umowie o pracę, inspektor nakaże pracodawcy usunięcie nieprawidłowości. Gdy ten nie zastosuje się do polecenia, Okręgowy Inspektor Pracy będzie mógł wydać decyzję potwierdzającą istnienie stosunku pracy. W niektórych przypadkach sprawa może też trafić do sądu pracy.
Nowe przepisy pozwolą również inspektorom korzystać z danych ZUS i Krajowej Administracji Skarbowej, co ma ułatwić prowadzenie kontroli.
Jak podkreślali przedstawiciele PIP, nie zmienia się definicja umowy o pracę. Zmieniają się jedynie narzędzia, dzięki którym łatwiej będzie egzekwować obowiązujące przepisy.
Nowe uprawnienia mają być odpowiedzią na coraz większą skalę nieprawidłowości. Tylko od początku roku do bydgoskiego Okręgowego Inspektoratu Pracy wpłynęło 1987 skarg. To o około 30 procent więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Najwięcej (blisko jedna trzecia ) zgłoszeń dotyczy niewypłaconych lub spóźnionych wynagrodzeń i innych świadczeń pracowniczych.
Co ciekawe, do tej pory nie wpłynęła ani jedna skarga dotycząca zamiany umowy cywilnoprawnej na umowę o pracę. Zdaniem PIP może to być efekt wcześniejszego apelu Głównego Inspektora Pracy, aby z takimi zgłoszeniami poczekać do wejścia w życie nowych przepisów.
Przedstawiciele inspekcji zwracają uwagę, że przedsiębiorcy często wybierają umowy cywilnoprawne ze względu na ich większą elastyczność i niższe koszty. Z kolei dla wielu młodych osób, które się uczą, są one korzystne finansowo, ponieważ otrzymują wyższe wynagrodzenie „na rękę”.
PIP zapowiada również kontrole związane z pracą podczas wysokich temperatur. Są one prowadzone zarówno po zgłoszeniach pracowników, jak i w ramach planowych kontroli.
Przepisy nie określają maksymalnej temperatury, w jakiej można pracować, ale nakładają na pracodawców obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków. Gdy temperatura na zewnątrz przekracza 25 stopni, pracownikom wykonującym obowiązki na otwartej przestrzeni trzeba zapewnić bezpłatne napoje. W pomieszczeniach taki obowiązek pojawia się po przekroczeniu 28 stopni.
Inspekcja zachęca pracodawców, by w czasie upałów wprowadzali także dodatkowe rozwiązania, takie jak praca w cieniu, więcej przerw, wcześniejsze rozpoczynanie pracy, dostęp do pryszniców czy odpowiednia odzież i wentylacja. Dzięki temu łatwiej zadbać o bezpieczeństwo i zdrowie pracowników.
Źródło: Tygodnik Bydgoski