
Sieć obiegło nagranie, na którym widać bardzo zdecydowaną interwencję bydgoskich policjantów, którzy użyli środków przymusu bezpośredniego w stosunku do zatrzymanego i siłą wyciągnęli go z samochodu. Udostępnił je Zbigniew Stonoga. W internecie rozpętała się burza, a na mundurowych spadła lawina kry
Dodano: 20.07.2026 | 12:17

Na zdjęciu: Przebieg interwencji bydgoskiej policji z 8 lipca.
Fot. Nagranie udostępnione na kanale Zbigniewa Stonogi.
Sieć obiegło nagranie, na którym widać bardzo zdecydowaną interwencję bydgoskich policjantów, którzy użyli środków przymusu bezpośredniego w stosunku do zatrzymanego i siłą wyciągnęli go z samochodu. Udostępnił je Zbigniew Stonoga. W internecie rozpętała się burza, a na mundurowych spadła lawina krytyki. Jest odpowiedź Komendy Miejskiej w Bydgoszczy w tej sprawie.
Z relacji rzecznik prasowej KMP w Bydgoszczy Lidii Kowalskiej wynika, że zatrzymany 22-latek i policjanci spotkali się jednego dnia wielokrotnie. Po raz pierwszy kierowca Volkswagena miał styczność z mundurowymi w okolicach Parku Przemysłowego, w środę 8 lipca.
– Policjanci z komisariatu na Wyżynach prowadzili w terenie leśnym, w okolicach Parku Przemysłowego, poszukiwania zaginionego seniora. W pewnym momencie zauważyli trzy młodsze osoby, które niosły karton. Postanowili je wylegitymować. Okazało się, że mają w nim farby w sprayu. Już wtedy 22-latek był arogancki i okazywał lekceważący stosunek do wykonywanych czynności – przekazała nadkomisarz Lidia Kowalska w komunikacie dla MetropoliaBydgoska.PL.
I dodała, że policjanci zwrócili także uwagę na zaparkowany samochód w pobliżu, marki Volkswagen Passat, w którym nikogo nie było. Dopytano, czy należy do legitymowanych. – Wszystkie osoby zgodnie stwierdziły, że nie. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach informatycznych potwierdziło się, że nie jest ono własnością żadnej z legitymowanych osób. Po wylegitymowaniu zwolniono trzy osoby – przekazała Lidia Kowalska.
Zgodnie z relacją służb, po raptem kilku minutach mundurowi zauważyli tych samych ludzi, wobec których przed chwilą podejmowali czynności. Przemieszczali się wcześniej wspomnianym Vlokswagenem. Z uwagi na niespójność ich tłumaczeń, postanowili zatrzymać do kontroli i ustalić, do kogo należy pojazd.
– Okazało się, że auto należy do partnerki 22-letniego mężczyzny. W trakcie czynności pomimo pouczeń o właściwym zachowaniu i nieużywaniu wulgaryzmów, Bydgoszczanin dalej był wulgarny. Za to wykroczenie został ukarany mandatem karnym, po czym odjechał – opisano.
Po upływie kolejnych kilku chwil sytuacja doczekała się kontynuacji. Tu rozpoczyna się moment, na którym część nagranej interwencji trafia do internetu.
– Ten sam 22-latek zatrzymał auto w zatoczce autobusowej i wsiadły do niego 2 osoby. Tym samym również popełnił wykroczenie, więc policjanci postanowili go zatrzymać. Zaczął jednak uciekać. Mimo poleceń wydawanych przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych 22-latek kontynuował jazdę. Po zatrzymaniu stawiał opór, dlatego policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego – tłumaczy Lidia Kowalska.
Nagranie rozpoczyna się w chwili, gdy mundurowi wyciągają mężczyznę z samochodu. Użyli też gazu pieprzowego. Zostaną przeprowadzone czynności, pozwalające ustalić, czy postąpili słusznie. 9 lipca mężczyzna usłyszał następujące zarzuty.
– W konsekwencji mężczyzna usłyszał zarzut nie zatrzymania się do kontroli i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za wykroczenie związane z zatrzymaniem w miejscu niedozwolonym został ukarany mandatem karnym, który przyjął. Przypominam, że należy bezwzględnie przestrzegać poleceń policjantów wykonujących interwencję. Chciałam podkreślić również, że gdy osoba tego nie robi, funkcjonariusze mają prawo użyć środku przymusu bezpośredniego. Niezależnie od tego, decyzją komendanta miejskiego policji w Bydgoszczy, przebieg tej interwencji jest oceniany w toku czynności wyjaśniających – podsumowała Lidia Kowalska.
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego oraz tworzenia statystyk oglądalności. Każdy użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Rozumiem Więcej
Źródło: Metropolia Bydgoska