
Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze ekspresowej S10 w pobliżu Torunia. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej chcieli zatrzymać do kontroli ciężarówkę. Kierowca zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi. Przejechał między innymi przez
Pościg za kierowcą ciężarówki
Źródło wideo: KAS
Źródło zdj. gł.: KAS
Policja zatrzymała 24-letniego kierowcę samochodu ciężarowego, który uciekł do lasu po pościgu niedaleko Torunia. Wcześniej uszkodził radiowozy. W kabinie ciężarówki, którą prowadził, były dokumenty na różne nazwiska i spora kwota gotówki, a na naczepie pojemniki ze żrącą substancją.
Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze ekspresowej S10 w pobliżu Torunia. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej chcieli zatrzymać do kontroli ciężarówkę. Kierowca zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi. Przejechał między innymi przez centrum Aleksandrowa Kujawskiego.
Funkcjonariusze ruszyli w pościg i w rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili polecenie "Zjedź na parking". Kierowca nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwa razy uderzył w radiowóz i próbował zepchnąć go z autostrady. Na pomoc wezwano policję, ale kierowca ciężarówki staranował policyjną blokadę i jechał dalej.

Po pościgu służby zatrzymały ciężarówkę pełną zbiorników z niebezpieczną substancją
Źródło zdjęcia: KAS
Ciężarówkę znaleziono na skraju lasu. Kierowca porzucił pojazd po uderzeniu w drzewo.
- Na naczepie funkcjonariusze znaleźli 12 pojemników typu mauzer z nieznaną cieczą. W kabinie pojazdu były dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczna ilość gotówki - przekazała rzeczniczka Krajowej Administracji Skarbowej starszy aspirant Justyna Pasieczyńska.

Po pościgu służby zatrzymały ciężarówkę pełną zbiorników z niebezpieczną substancją
Źródło zdjęcia: KAS
Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie są to odpady.
Późnym popołudniem, na terenie województwa wielkopolskiego, policjanci z województwa kujawsko-pomorskiego zatrzymali 24-letniego kierowcę - przekazała policja.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Źródło: PAP/tvn24.pl