
Miodobranie na dachu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP Na dachu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu odbyło się #pierwsze w tym roku miodobranie. Z pięciu uli, zamieszkiwanych przez około 120 tysięcy pszczół, pozyskanych zostanie niespełna 100 kilogramów wy
Dziś mamy 22 lipca 2026, środa, imieniny obchodzą:
22 lipca 2026

Miodobranie na dachu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP
Na dachu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu odbyło się #pierwsze w tym roku miodobranie. Z pięciu uli, zamieszkiwanych przez około 120 tysięcy pszczół, pozyskanych zostanie niespełna 100 kilogramów wysokiej jakości miodu wielokwiatowego. W wydarzeniu uczestniczył marszałek Piotr Całbecki, który prywatnie od lat zajmuje się pszczelarstwem i prowadzi własną pasiekę. W miodobraniu aktywnie uczestniczyli także przedstawiciele lokalnych mediów.
– Obecność uli na dachu Urzędu Marszałkowskiego od 12 lat ma przede wszystkim wymiar edukacyjny – podkreśla marszałek Piotr Całbecki. – Chcemy przypominać, jak ogromną rolę odgrywają pszczoły w naszym ekosystemie. Bez nich nie byłoby możliwe zachowanie równowagi w przyrodzie i produkcja wielu rodzajów żywności. Pokazujemy również, że miasta mogą być przyjaznym środowiskiem dla tych owadów, a pozyskiwany tu miód charakteryzuje się najwyższą jakością.
Pod okiem marszałka Piotra Całbeckiego i pszczelarza Tomasza Paula dziennikarze mieli okazję samodzielnie wyjmować ramki z uli, uczyć się bezpiecznego obchodzenia z pszczołami podczas miodobrania. Dużym zainteresowaniem cieszyła się możliwość obserwacji wnętrza ula, w tym pracy robotnic, magazynowania nektaru i pyłku oraz funkcjonowania całej pszczelej rodziny.
Opiekun marszałkowskiej pasieki, pszczelarz Tomasz Paul z Gniewkowa (pow. inowrocławski), przyznaje, że tegoroczny sezon był wymagający. Choć już w połowie kwietnia pszczoły rozpoczęły intensywne zbieranie nektaru, przymrozki z początku maja znacząco ograniczyły rozwój rodzin pszczelich. Sytuację poprawiła dopiero sprzyjająca pogoda w czerwcu, która umożliwiła owadom intensywne obloty i gromadzenie zapasów.
Z pięciu uli pozyskanych zostanie niespełna 100 kilogramów miodu wielokwiatowego, powstałego głównie z nektaru klonów, w tym roku z mniejszej ilości nektaru lip i akacji. Jego jakość jest regularnie badana przez właściwe służby i niezmiennie otrzymuje bardzo wysokie oceny. Miód z marszałkowskiej pasieki trafia do okolicznościowych słoików i stanowi jeden z regionalnych upominków promujących województwo kujawsko-pomorskie. Pszczoły nie są dokarmiane w trakcie sezonu cukrem, ani syropem.
Samorząd województwa od lat wspiera środowisko pszczelarskie, dostrzegając jego znaczenie dla ochrony bioróżnorodności, zachowania równowagi ekologicznej oraz rozwoju rolnictwa i sadownictwa w regionie. Dzięki pracy pszczelarzy i ich podopiecznych możliwe jest skuteczne zapylanie roślin, od którego zależy funkcjonowanie wielu ekosystemów.
Zobacz:
Materiał: Beata Krzemińska / rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
0
Rzeź dokonana na Polakach przez nacjonalistów# ukraińskich w lipcu 1943 r. w województwie wołyńskim to fragment trwającej kilka lat tzw. zbrodni wołyńskiej, uznawanej przez prawników i historyków za ludobójstwo. Ten jeden wybrany do opisu miesiąc stanowił jej apogeum. Przebieg i sposób dokonania zbrodni odzwierciedlał planowość, organizację i bezwzględność procesu depolonizacji ziem zamieszkanych wspólnie przez Polaków i Ukraińców.
0
Nalewka z orzecha włoskiego, znana też jako# orzechówka, to jedna z najbardziej cenionych nalewek w polskiej tradycji domowego przetwórstwa. Jej intensywny smak, ciemna barwa i lecznicze właściwości sprawiają, że gości w spiżarniach od pokoleń. To nie tylko pyszny trunek, ale również naturalny środek wspomagający trawienie i wzmacniający organizm.
0
Trzy bociany czarne i pięć #bocianów białych zostało zaobrączkowanych oraz wyposażonych w loggery GPS na terenie Krajeńskiego Parku Krajobrazowego. Dzięki zebranym danym naukowcy i przyrodnicy będą mogli śledzić wędrówki ptaków oraz lepiej poznać ich zwyczaje. W akcji pomogli leśnicy z nadleśnictw Zamrzenica i Runowo.
Źródło: Bydgoski24