
Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki spotkał się z dyrektorami wszystkich siedmiu szpitali prowadzonych przez samorząd województwa. Głównymi tematami rozmów były zasady zatrudniania i wynagradzania lekarzy, organizacja dyżurów lekarskich w szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR) oraz trwające i planowane kontrole w placówkach medycznych.
W spotkaniu uczestniczyli dyrektorzy wojewódzkich szpitali z Bydgoszczy, Torunia, Włocławka i Świecia, a także przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, w tym dyrektor Departamentu Zdrowia Agnieszka Lisek-Charkiewicz.
Jak poinformował marszałek Piotr Całbecki po zakończeniu spotkania, dotychczasowe kontrole prowadzone w wojewódzkich placówkach, w tym na szpitalnych oddziałach ratunkowych, nie wykazały nieprawidłowości. Dodał, że rozmowy dotyczyły bieżącego funkcjonowania szpitali oraz kwestii budzących zainteresowanie opinii publicznej i środowiska medycznego.
Szczególną uwagę poświęcono sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Według informacji przedstawionych przez dyrekcję placówki, na tamtejszym SOR-ze stale pracuje dwóch specjalistów medycyny ratunkowej, podczas gdy minimalna wymagana obsada wynosi jednego lekarza tej specjalności. Dodatkowo dyżury pełni od pięciu do siedmiu lekarzy innych specjalizacji.
Z przedstawionych danych wynika, że w 2025 roku toruński SOR przyjął około 41 tys. pacjentów, natomiast w pierwszym półroczu 2026 roku było ich już około 21 tys. Hospitalizacji wymagało około 30 proc. zgłaszających się osób, a połowa pacjentów przeszła wysokospecjalistyczne procedury diagnostyczne, w tym badania rezonansem magnetycznym.
Podczas spotkania omówiono również sprawę lekarza rezydenta Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, który odwołał się od otrzymanej nagany. Jak przekazano, dotyczyła ona niewykonania polecenia służbowego związanego z interwencją na SOR-ze. Według informacji przedstawionych przez samorząd województwa, lekarz miał pojawić się na oddziale z kilkugodzinnym opóźnieniem.
Jednym z tematów rozmów były także wynagrodzenia lekarzy. Marszałek wskazał, że poziom płac w wojewódzkich placówkach odpowiada średnim wynagrodzeniom w publicznej ochronie zdrowia w Polsce. Zaznaczył jednocześnie, że najwyższe wynagrodzenia dotyczą nielicznych, wysoko wykwalifikowanych specjalistów, głównie z zakresu onkologii, którzy podejmują się pracy wykraczającej poza standardowy czas pracy w celu realizacji świadczeń wynikających z pakietu onkologicznego.
Podkreślono również, że funkcjonowanie specjalistycznych szpitali wojewódzkich wiąże się z koniecznością zatrudniania najwyższej klasy specjalistów do obsługi zaawansowanej aparatury medycznej.
Przedstawiciele samorządu poinformowali także, że obecnie w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu prowadzone są cztery kontrole – przez Narodowy Fundusz Zdrowia, wojewodę kujawsko-pomorskiego, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Państwową Inspekcję Pracy. Według przekazanych informacji żadna z nich nie wykazała dotychczas nieprawidłowości, a ostateczne wyniki spodziewane są nie wcześniej niż w październiku.
Efektem spotkania mają być również zmiany organizacyjne dotyczące funkcjonowania wojewódzkich szpitali. Wśród zapowiedzianych działań znalazło się wprowadzenie merytorycznych przedstawicieli marszałka do rad społecznych szpitali oraz obowiązek bieżącego informowania Urzędu Marszałkowskiego o problemach kadrowych, zawieszaniu, łączeniu lub zamykaniu oddziałów, a także o skargach dotyczących organizacji i funkcjonowania placówek.
Marszałek województwa ma przedstawić informację na temat sytuacji w samorządowych placówkach ochrony zdrowia podczas nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, która odbędzie się w najbliższy czwartek.
Napisz komentarz