
Generalny Pomiar Ruchu 2025 pokazał, że niemal każdego dnia przez Tucholę przejeżdża prawie 13 tys. pojazdów, to wynik większy od chociażby Sępólna Krajeńskiego – co tylko potwierdza, że budowa obwodnicy Tucholi w kujawsko-pomorskim jest dzisiaj priorytetem. W 2022 rząd z programu Polski Ład przyzna
[
Tuchola
](https://portalkujawski.pl/wp-content/uploads/2026/07/tuchola.webp "Kilka lat opóźnień w realizacji obwodnicy Tucholi")
Generalny Pomiar Ruchu 2025 pokazał, że niemal każdego dnia przez Tucholę przejeżdża prawie 13 tys. pojazdów, to wynik większy od chociażby Sępólna Krajeńskiego – co tylko potwierdza, że budowa obwodnicy Tucholi w kujawsko-pomorskim jest dzisiaj priorytetem. W 2022 rząd z programu Polski Ład przyznał 75 mln zł dotacji Województwu Kujawsko-Pomorskiemu, aby rozpocząć budowę obwodnicy. Inwestycja miała być gotowa w 2027 roku, ale do dzisiaj jej budowa nawet nie ruszyła.
Na temat problemów obwodnicy Tucholi, która pomimo przyznania dofinansowania nadal nie jest budowana, pisaliśmy już wielokrotnie. Na przełomie 2024 i 2025 roku okazało się, że prace budowlane zamiast ruszyć napotkały na poważny problem – mianowicie będą kolidować ze strategicznym gazociągiem Dworzysko – Chojnice, który ma obsługiwać terminal LNG w Świnoujściu oraz skandynawski gazociąg Baltic Pipe. Władze województwa początkowo sprawiały wrażenie, że są i tak przeforsować swoją koncepcję, ale z biegiem czasu skończyło się tym, że gazociąg powstanie jak miał, a obwodnicę trzeba nieco przeprojektować. Dodatkowym problemem było to, że na obie inwestycje wydano decyzje środowiskowe.
Nasza analiza wykazała, że uchwałą z 23 września 2020 roku Zarząd Województwa pozytywnie zaopiniował przebieg gazociągu, tym samym nie wskazał, że będzie on mógł kolidować z obwodnicą. Z tego powodu projektanci gazociągu nie mieli nawet takiej świadomości. Co więcej wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki stwierdził, że projektanci gazociągu miał wielokrotnie zwracać się do Zarządu Dróg Wojewódzkich o uzgodnienia przebiegu.
Zarząd Województwa – jak wczytamy się w uchwałę – opinie pozytywną dla przebiegu gazociągu wydał po analizie wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego, który uchwalono w 2003 roku. Jest to już bardzo stary dokument, którego pomimo kilku prób, nie udało się uaktualnić do dzisiaj. Przykład obwodnicy Tucholi może pokazywać jakie mogą być skutki praktyczne obowiązywania nieaktualnych dokumentów.
Prace budowlane będą mogły ruszyć jak wojewoda wyda decyzję ZRID. Z korespondencji z czerwca wynika, że na razie do wojewody nawet nie trafił wniosek o jej wydanie. Powodem tego jest nadal nie uzupełniona dokumentacja projektowa. Zarząd Dróg Wojewódzkich ma liczyć, że uda się wystąpić o ZRID do końca roku, sama procedura wydawania tej decyzji jak pokazują inne inwestycje drogowe może potrwać kilka miesięcy. Nie można jednak wykluczyć, że w tym roku nie uda się wystąpić o ZRID, z tego powodu ciężko ocenić, czy w przyszłym roku uda się wbić pierwszą łopatę.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.
Źródło: Portal Kujawski — najważniejsze wydarzenia z regionu