
W piątek, 5 czerwca, około godziny 10.00 włocławskie służby otrzymały zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu na osiedlu Południe. Z okna wieżowca na jedenastym piętrze wypadła dziewczynka. Na miejscu pracowali ratownicy medyczni, strażacy i policjanci. Lądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Matka dziewczynki, 21-letnia Wiktoria, w czasie zdarzenia spała. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do szpitala w Bydgoszczy. Jego stan był ciężki. Matce dziecka postawiono dwa zarzuty – narażenia córki na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia, mimo ciążącego na niej obowiązku opieki, oraz nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu małoletniej. Kobieta złożyła wyjaśnienia w Prokuraturze. Nie zaprzeczyła, że w chwili zdarzenia była pod wpływem alkoholu oraz po zażyciu narkotyków.
Dziewczynkę czeka rehabilitacja. Wobec jej matki zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozór policji.