
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy ponad dwa lata gromadzili i weryfikowali informacje o osobach prowadzących tzw. mieszkaniówki czyli domowe agencje towarzyskie. Jak wynikało z analiz ten nielegalny proceder funkcjonował na terenie kilku województw: kujawsko
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy ponad dwa lata gromadzili i weryfikowali informacje o osobach prowadzących tzw. mieszkaniówki czyli domowe agencje towarzyskie. Jak wynikało z analiz ten nielegalny proceder funkcjonował na terenie kilku województw: kujawsko pomorskiego, łódzkiego i mazowieckiego. Wytypowane miejsca zostały zlikwidowane, a powiązane z nimi osoby zatrzymane.
Efektem kilkunastomiesięcznej pracy kryminalnych było wszczęcie przez Prokuraturę Okręgową w Płocku śledztwa w sprawie ułatwiania uprawiania prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a także wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na zaplanowanie, a w konsekwencji zatrzymanie kilku osób.
Do komend Policji trafili: 49-letnia kobieta oraz 41-letni mężczyzna, mieszkańcy Płocka, którzy prowadzili niezależne od siebie domowe agencje towarzyskie.
W policyjnej izbie zatrzymań znalazła się także 63-letnia matka mężczyzny, która pomagała mu w przestępczym procederze poprzez legalizowanie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Los poprzedników podzielił także 38-latek z gminy Sierpc, który, jak wynika z wiedzy kryminalnych, dostarczał 41-latkowi narkotyki, trafiające następnie do odbiorców. Ta część nielegalnej działalności mężczyzny była jego dodatkowym, niezależnym od prowadzonych agencji „biznesem”. W momencie zatrzymania 38-latek miał przy sobie kokainę oraz pieniądze w kwocie 46 tysięcy złotych, które zabezpieczono.
W czasie działań policjanci przeszukali m.in. osiem mieszkań, w których prowadzone były domowe agencje towarzyskie. Trzy w Płocku. W jednym z nich przestępczą działalność prowadziła 49-latka, natomiast w dwóch 41-latek, ale nie tylko. Mężczyzna zorganizował nielegalny biznes również w Brodnicy, Grudziądzu, Sochaczewie i Kutnie.
W ostatnim z wymienionych mieszkań funkcjonariusze zabezpieczyli również kryształ (2-CB), który jedna ze świadczących tam usług seksualnych kobiet (29l.), mogła rozprowadzać wśród klientów.
W wyniku przeszukań policjanci zabezpieczyli: 65 gramów kokainy, 67 gramów kryształu i nieznaczne ilości marihuany, ale także 2 szt. broni palnej, na których posiadanie najprawdopodobniej wymagane jest zezwolenie.
U podejrzanych kryminalni zabezpieczyli gotówkę, łącznie ponad 200 tys. złotych, 1000 dolarów amerykańskich i ponad 40 euro.
Zatrzymane kobiety 49 i 63-latka usłyszały zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Starsza z nich także „prania brudnych pieniędzy”. 29-latka zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków w celu wprowadzenia ich do obrotu. Wobec zatrzymanych kobiet prokurator z Prokuratury Okręgowej w Płocku, która nadzoruje śledztwo, zastosował zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi, policyjny dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
41-letni „właściciel” kilku agencji usłyszał zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków oraz posiadania broni, a jego 38-letni „dostawca” zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków.
Wobec zatrzymanych mężczyzn Sąd Rejonowy w Płocku, na wniosek prokuratora, zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
Z uwagi na skalę działań w czynnościach brało udział łącznie niemal 50 policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, a także z Brodnicy, Grudziądza oraz przewodnicy psów służbowych z Torunia i Włocławka.
Jak wynika z informacji kryminalnych przez te domowe agencje towarzyskie, na przestrzeni dwóch lat, mogło przewinąć się około 100 kobiet, które świadczyły tam usługi seksualne, dostarczając ich „właścicielom” niebagatelnych zysków.
Źródło WKP Bydgoszcz