RAK
    Dantejskie sceny w lesie pod Grudziądzem. Kopali po głowie, psikali gazem

    Dantejskie sceny w lesie pod Grudziądzem. Kopali po głowie, psikali gazem

    3423 odsłon
    Dantejskie sceny w lesie pod Grudziądzem. Kopali po głowie, psikali gazem

    Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu skierowała do Sądu Okręgowego w Toruniu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom oraz kobiecie, których oskarżyła o działanie wspólnie i w porozumieniu, i bezprawne pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem, groźby, zmuszanie do określonego zachowania oraz pobicie

    • W toku śledztwa ustalono, że oskarżeni Mateusz M. i Krzysztof G. działali wspólnie i w porozumieniu – informuje prok. Izabela Oliver – Rzecznik Prasowy PO w Toruniu. - W lutym 2025 r. w Grudziądzu pozbawili pokrzywdzonego wolności w ten sposób, że zadali mu cios trzymanymi w pięści kajdankami, obezwładniali, a następnie zaciągnęli do samochodu i przetransportowali do kompleksu leśnego niedaleko Grudziądza. Wcześniej zabrali mu telefon komórkowy i pozłacaną bransoletkę – dodaje.

    W drodze, jak ustalono oskarżeni przystawiali do głowy pokrzywdzonego przedmiot przypominający broń, razili paralizatorem i uderzali wielokrotnie po całym ciele rękami. Kierowali groźby pozbawienia życia i zdrowia.

    Na miejscu, w lesie skuli go kajdankami, rzucili na ziemię i zmusili do czołgania się na brzuchu. Wszystko nagrywali telefonem. Tam kopali go też po głowie, pryskali gazem, grozili popełnieniem przestępstwa na szkodę jego, i jego matki. Zmusili do podania kodu PIN do telefonu, a następnie porzucili w lesie.

    • Pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci krwiaka okularowego oka prawego oraz złamania kości nosa naruszających czynności ciała na okres nie przekraczający siedmiu dni – informuje prokuratura. - Przy czym, jak ustalono ich zachowanie naraziło pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 kk lub art. 157 § 1 kk. Mateuszowi M. i Krzysztofowi G. przedstawiono zarzut bezprawnego pozbawienia wolności pokrzywdzonego ze szczególnym udręczeniem, groźby, zmuszania do określonego zachowania oraz pobicia tj. o czyn z art. 189 §1 i 3 kk w zb. z art. 191 § 1 kk w zb. z art. 190 § 1 kk w zb. z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.

    Z kolei Ewelinie M. zarzut podżegania do popełnienia ww. przestępstw oraz zarzut kradzieży tożsamości pokrzywdzonego i zamieszczania, przy użyciu jego danych w intrenecie kompromitujących go treści wskazując na autorstwo pokrzywdzonego oraz zmianę istotnych informacji dotyczących danych dostępowych do konta pokrzywdzonego i pozbawienia go możliwości dalszego korzystania ze swojego adresu.

    Ww. przesłuchani w charakterze podejrzanych przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Złożyli wyjaśnienia.

    W sprawie stosowane były środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania wobec Mateusza M. oraz dozór Policji połączony z zakazem zniżania się do pokrzywdzonego, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.

    Za zarzucane ww. czyny grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

    fot. ilustracyjne


    Źródło: NOWE Swiecie (nSwiecie.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?