RAK
    Co za historia. Włamywacz wezwał policję, żeby my pomogła

    Co za historia. Włamywacz wezwał policję, żeby my pomogła

    3728 odsłon
    Co za historia. Włamywacz wezwał policję, żeby my pomogła

    Mężczyźnie grozi mu kara do 10 lat więzienia / Fot. KPP Świecie W środę 1 lipca przed godz. 2:00 do dyżurnego Policji wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do sklepu spożywczego w Osiu. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że sprawca dostał się do wnętrza sklepu poprzez wywarzenie drzwi. Łupem złodzieja padły wyroby tytoniowe, alkohol oraz pieniądze. Na miejsce włamania skierowany został również asp. Damian Trochowski z psem tropiącym Turią. Pomimo deszczu, który jest czynnikiem utrudniającym pracę psa, "czworonożny funkcjonariusz" wskazał drogę ucieczki włamywacza i doprowadził przewodnika do miejsca, w którym znajdowało się pozostawione mienie z kradzieży. - Chwilę wcześniej w miejscu, do którego doprowadził pies przeprowadzana była interwencja w stosunku do mężczyzny, który zgłaszał pobicie - relacjonuje mł. asp. Małgorzata Frukacz z KPP Świecie . - Został on zabrany do szpitala. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, że do żadnego pobicia nie doszło, a uszkodzenia ciała, które posiada mężczyzna powstały w wyniku włamania.

    Mundurowi zatrzymali 21-letniego mieszkańca naszego powiatu. Został mu przedstawiony zarzut kradzieży z włamaniem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara do 10 lat więzienia.

    Wybrane dla Ciebie


    Źródło: Extra Swiecie

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?