
Grał w Hiszpanii, Francji, Izraelu i Turcji, dwukrotnie został najlepszym belgijskim koszykarzem sezonu, a na ostatnim EuroBaskecie otarł się o triple-double. Teraz ma odpowiadać za grę Anwilu pod koszem. Klub zabezpieczył się jednak specjalnym zapisem w kontrakcie.
Anwil Włocławek ogłosił w środę, 22 lipca , kolejny transfer przed sezonem 2026/2027 . Do zespołu prowadzonego przez Vedrana Bosnicia dołączył Hans Vanwijn .
Mierzący 207 centymetrów reprezentant Belgii ma być podstawowym silnym skrzydłowym Rottweilerów. Może jednak występować także jako niski skrzydłowy , a w niższych ustawieniach przesuwać się na pozycję środkowego .
To czwarty zagraniczny zawodnik zakontraktowany tego lata przez włocławski klub.
Belg z doświadczeniem z najmocniejszych lig
Vanwijn ma 31 lat , ale jego koszykarskie CV jest znacznie bogatsze niż zawodników, którzy trafiają do Polski na pierwszym etapie europejskiej kariery.
Pierwsze siedem sezonów spędził w Belgii . Występował w Leuven , Limburg United oraz Antwerp Giants . W barwach ostatniego z tych klubów dwukrotnie zdobył krajowy puchar, zagrał w Final Four Ligi Mistrzów FIBA oraz otrzymał nagrodę dla najlepszego belgijskiego zawodnika ligi w 2019 i 2020 roku .
W najlepszym okresie gry dla Antwerpii notowa ł blisko 13 punktów i ponad sześć zbiórek w każdym spotkaniu. Wtedy współpracował również z obecnym dyrektorem sportowym Anwilu Leo De Rycke .
W 2020 roku Vanwijn wyjechał z Belgii. Grał później między innymi w Dijon , Saragossie , Nanterre , Gravelines , Hapoelu Holon oraz tureckim Merkezefendi . Poznał dzięki temu ligi francuską, hiszpańską, izraelską i turecką, a także regularnie występował w europejskich pucharach .
Najwyższym poziomem, z którym miał okazję się zmierzyć, była hiszpańska Liga ACB . W Saragossie nie odgrywał jednak pierwszoplanowej roli. Znacznie lepiej wyglądał w zespołach, w których dostawał więcej minut i mógł korzystać ze swojej wszechstronności .
Potrafi zdobywać punkty, zbierać i kreować grę
Vanwijn nie jest klasycznym silnym skrzydłowym, który ogranicza się do stawiania zasłon, walki pod obręczą i rzutów z narożnika. Jako młody zawodnik występował na obwodzie . Do dziś widać to w sposobie, w jaki porusza się z piłką i podejmuje decyzje.
Belg potrafi sam rozpocząć szybki atak po zbiórce, dostrzec ścinającego partnera oraz wykorzystać przewagę przeciwko niższemu zawodnikowi tyłem do kosza. Może również rozciągać grę rzutem z dystansu . W najlepszych sezonach trafiał ponad 40 proc. prób za trzy punkty, choć w ostatnich latach jego skuteczność częściej zatrzymywała się na poziomie trzydziestu kilku procent .
W Anwilu nie będzie więc kopią Luke’a Petraska , typowego podkoszowego specjalizującego się w rzutach z dystansu. Ma zaoferować szerszy zestaw możliwości: zbiórkę, podanie, grę w kontrze, obronę kilku pozycji oraz zdobywanie punktów na różne sposoby.
Hans to wszechstronny skrzydłowy, który może wnieść wiele do gry w kilku aspektach. Jego warunki fizyczne pozwalają mu występować na różnych pozycjach. Z niecierpliwością czekam, aż wniesie swoje doświadczenie do naszego zespołu – mówi Vedran Bosnić , trener Anwilu Włocławek.
Vanwijn powinien również pomóc Rottweilerom na tablicach . W drużynach, w których otrzymywał dużą rolę, regularnie notował od pięciu do sześciu zbiórek . Jego współpraca z Samem Hinesem Juniorem może dać Anwilowi bardzo mobilny i aktywny duet skrzydłowych .
Otarł się o triple-double na EuroBaskecie
Nowy zawodnik Anwilu od około dekady regularnie występuje w reprezentacji Belgii. Wcześniej przeszedł wszystkie szczeble kadr młodzieżowych .
Vanwijn dwukrotnie zagrał na mistrzostwach Europy. Podczas EuroBasketu rozgrywanego w 2025 roku w Katowicach notował średnio 10 punktów , siedem zbiórek i cztery asysty.
Szczególnie efektowny był jego występ przeciwko Izraelowi . Belg zakończył mecz z dorobkiem 14 punktów, 11 zbiórek oraz dziewięciu asyst. Tylko jednego ostatniego podania zabrakło mu do szóstego triple-double w historii EuroBasketu.
W zwycięskim spotkaniu z reprezentacją Polski spędził na parkiecie 30 minut, zdobył 10 punktów i zebrał siedem piłek. W tej samej belgijskiej drużynie występował Manu Lecomte . Obaj rozegrali razem w narodowych barwach ponad 50 spotkań , ale dopiero we Włocławku po raz pierwszy zostaną klubowymi kolegami .
Hans to uznany europejski talent, który wnosi doświadczenie, wszechstronność i mentalność zwycięzcy. Jego umiejętność gry na wielu pozycjach podkoszowych, rozciągania gry, walki na zbiórce, obrony i biegania do szybkiego ataku czyni go graczem niezwykle wartościowym – ocenia Leo De Rycke , dyrektor sportowy Anwilu.
Znak zapytania po zerwaniu Achillesa
Transfer Vanwijna nie jest jednak pozbawiony ryzyka . Belg bardzo dobrze rozpoczął poprzedni sezon w tureckim Merkezefendi. W czterech spotkaniach spędzał na parkiecie średnio 31 minut, zdobywał 10 punktów , miał osiem zbiórek, 3,8 asysty oraz jeden przechwyt.
Już w pierwszym meczu zebrał 15 piłek . W kolejnym zdobył 16 punktów i dołożył dziewięć zbiórek. Łącznie w dwóch pierwszych występach miał także 10 asyst i aż 13 zbiórek w ataku.
Obiecujący początek przerwała jedna z najpoważniejszych kontuzji w zawodowym sporcie. W listopadzie Vanwijn zerwał ścięgno Achillesa . Uraz zakończył jego sezon i oznaczał wielomiesięczną rehabilitację .
Właśnie dlatego w umowie podpisanej do końca rozgrywek 2026/2027 znalazła się klauzula sześciotygodniowego try-outu . W tym czasie klub będzie mógł ocenić nie tylko formę sportową Belga, ale przede wszystkim jego przygotowanie do pełnych obciążeń po kontuzji.
Jeżeli Vanwijn odzyska sprawność i dynamikę prezentowaną przed urazem, Anwil może otrzymać zawodnika zdecydowanie wykraczającego doświadczeniem oraz umiejętnościami ponad ligową przeciętność. Najważniejsze pytanie dotyczące tego transferu nie brzmi więc, czy Belg potrafi grać na wysokim poziomie. Jego dotychczasowa kariera już to potwierdziła. Kluczowe będzie to, w jakiej dyspozycji wróci po najdłuższej przerwie w karierze.
Halę Mistrzów już zna
Dla Vanwijna przeprowadzka do Włocławka nie będzie pierwszą wizytą w Hali Mistrzów . W sezonie 2019/2020 przyjechał tutaj z Antwerp Giants na mecz Ligi Mistrzów FIBA.
Belg zdobył wtedy sześć punktów i zanotował aż 11 zbiórek. W zespole z Antwerpii występował wspólnie z późniejszym zawodnikiem Anwilu Victorem Sandersem .
Teraz wróci do włocławskiej hali w zupełnie innej roli . Ma być podstawowym silnym skrzydłowym Rottweilerów i jednym z zawodników, którzy zapewnią zespołowi elastyczność taktyczną. Zanim jednak jego kontrakt zostanie w pełni potwierdzony, będzie musiał zdać najważniejszy test – sportowy powrót po zerwaniu ścięgna Achillesa.
Co sądzisz na ten temat?