
fot. Paulina Prełowska Szacowany czas czytania: 00:48 Choć kibice często zapamiętują graczy z powodu zdobywanych punktów czy widowiskowych zagrań, Adam Brenk wyróżniał się czymś więcej. Był prawdziwym sercem zespołu, nieustannie walcząc o każdą piłkę i motywując kolegów do jeszcze większego wysiłku
fot. Paulina Prełowska
Szacowany czas czytania: 00:48
Choć kibice często zapamiętują graczy z powodu zdobywanych punktów czy widowiskowych zagrań, Adam Brenk wyróżniał się czymś więcej. Był prawdziwym sercem zespołu, nieustannie walcząc o każdą piłkę i motywując kolegów do jeszcze większego wysiłku, zwłaszcza w obronie. Jego postawa była wzorem dla innych i wielokrotnie dawała drużynie niezbędny impuls w trudnych momentach.
Po zakończonym sezonie w Toruniu Adam Brenk zdecydował się kontynuować swoją koszykarską karierę w Anwilu Włocławek.
Brenk zostawił po sobie w Toruniu wiele pozytywnych wspomnień i na pewno będzie mile wspominany przez fanów oraz cały sztab szkoleniowy. W zeszłym sezonie Brenk zagrał w 30 spotkaniach i średnio na parkiecie spędził ponad 15 minut. W tym czasie zdobywał średnio 2,7 pkt na mecz oraz 2,1 asyst. Nie są to wybitne statystyki, ale Adam Brenk był ważnym elementem rotacji. Podobną rolę prawdopodobnie będzie pełnił właśnie we Włocławku.
**