24-latek, który uciekał ciężarówką, trafił do aresztu. W pojeździe były narkotyki!
24-letni kierowca ciężarówki marki MAN, który uciekał przed funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej i policjantami, decyzją sądu 19 lipca został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Jak ustalono, zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego było uzasadnione obawą, że podejrzany mógłby się ukrywać lub utrudniać prowadzone postępowanie.
24-latek został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Aleksandrowie Kujawskim. Odmówił składania wyjaśnień. Jak przekazała prokuratura, odniósł się jedynie do jednego z zarzutów.
– Powiedział jedynie, że nie chciał zrobić nikomu krzywdy, chciał tylko uciec – poinformował prokurator Mariusz Ciechanowski, szef Prokuratury Rejonowej w Aleksandrowie Kujawskim.
Sześć zarzutów dla 24-latka
Śledczy przedstawili mężczyźnie sześć zarzutów. Odpowie m.in. za: niezatrzymanie się do kontroli drogowej pomimo wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, prowadzenie pojazdu pomimo dwóch obowiązujących sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, czynną napaść na funkcjonariuszy poprzez dwukrotne uderzenie w radiowóz Służby Celno-Skarbowej oraz stworzenie zagrożenia dla policjanta, który podczas blokady musiał odskoczyć przed rozpędzoną ciężarówką, posiadanie substancji psychotropowych.
Zatrzymany w hotelu pod Poznaniem
24-latek został zatrzymany 17 lipca w jednym z hoteli w okolicach Poznania. Jak przekazała prokuratura, miał przy sobie kluczyki do samochodu osobowego, w którym również znaleziono substancję psychotropową.
Śledczy ujawnili także nowe ustalenia dotyczące ładunku przewożonego ciężarówką.
– Mężczyzna został zatrzymany w jednym z hoteli w okolicach Poznania. Miał przy sobie kluczyki do samochodu, w którym znaleziono substancję psychotropową. Ponadto, po dokładnej kontroli zawartości mauzerów przewożonych w ciężarówce, okazało się, że w jednym z nich jest 4-CMC – substancja psychotropowa – poinformował prokurator Mariusz Ciechanowski. Prokuratura zaznacza, że pozostałe zbiorniki będą ponownie poddane szczegółowym badaniom. Zawartość poszczególnych pojemników różni się m.in. kolorem cieczy, dlatego konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych analiz laboratoryjnych.
Śledczym nie udało się dotąd ustalić, do kogo należy ciężarówka, którą poruszał się podejrzany.
– Z dokumentów wynika, że właściciel pojazdu zmarł 7 lipca – przekazał prokurator Mariusz Ciechanowski.
Okoliczności związane z własnością pojazdu są obecnie jednym z wątków prowadzonego śledztwa.
Drugi mężczyzna także z zarzutami
Podczas zatrzymania 24-latka w hotelu w pokoju przebywał również jego znajomy. Jak ustalili śledczy, miał przyjechać po poszukiwanego kierowcę.
Mężczyzna usłyszał zarzut utrudniania postępowania. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Śledztwo w sprawie prowadzą policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego pod nadzorem tamtejszej Prokuratury Rejonowej. Funkcjonariusze nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy, w tym pochodzenie przewożonych substancji oraz ich przeznaczenie.