
Filip Baczkura — Administracja Donalda Trumpa była blisko ogłoszenia kolejnych redukcji amerykańskich wojsk w Europie. Jak informuje „Wall Street Journal”, szef Pentagonu Pete Hegseth chciał przedstawić plan podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli, jednak w ostatniej chwili powstrzymał
Administracja Donalda Trumpa była blisko ogłoszenia kolejnych redukcji amerykańskich wojsk w Europie. Jak informuje „Wall Street Journal”, szef Pentagonu Pete Hegseth chciał przedstawić plan podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli, jednak w ostatniej chwili powstrzymał go sekretarz stanu Marco Rubio.

Na zdjęciu żołnierze w trakcie ćwiczeń Falcon Spring w Holandii. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Administracja USA rozważała kolejne ograniczenie obecności wojskowej w Europie. Według informacji „Wall Street Journal” szef Pentagonu Pete Hegseth zamierzał ogłosić nowy pakiet redukcji podczas czerwcowego spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli. Do zapowiedzi jednak nie doszło, ponieważ plan został wstrzymany po interwencji sekretarza stanu Marco Rubia oraz doradców Białego Domu.
Dziennik podaje, że przygotowywane cięcia miały wykraczać poza wcześniejsze decyzje o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady pancernej do Polski oraz wycofaniu brygady z Rumunii. Szczegóły planowanych zmian nie zostały ujawnione.
Ostatecznie Hegseth nie zapowiedział redukcji, lecz ogłosił rozpoczęcie przeglądu rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie. Analiza ma potrwać do sześciu miesięcy.
Zdaniem „Wall Street Journal” pokazuje to, że administracja Donalda Trumpa nadal nie wypracowała ostatecznego stanowiska dotyczącego skali i tempa ewentualnego ograniczania amerykańskiej obecności wojskowej na kontynencie.
Rzecznik Pentagonu Sean Parnell przekazał gazecie, że Hegseth dostosował swój przekaz do priorytetów prezydenta i nie chciał wyprzedzać jego decyzji.
[

Zamach w Monako. Podejrzana zidentyfikowana](/news/zamach-na-wadyma-jermolajewa-w-monako-podejrzana-zidentyfikowana-interpol-wyda-czerwona-note)
[

Tutaj nikt nie jest do końca stąd. W tej części Polski to normalne](/news/polska-od-srodka-gorajec-i-folkowisko-miejsce-gdzie-w-ciagu-jednego-zycia-mozna-bylo-mieszkac-w-czterech-panstwach)
[

„Polska od środka”, czyli pojadę na koniec kraju i porozmawiam z kimś ciekawym. Bo czemu nie?](/news/polska-od-srodka-wakacyjny-cykl-zero-pl-o-ludziach-tradycji-i-najciekawszych-regionach-kraju)
Kwestia obecności wojsk USA w Polsce pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych tematów. „WSJ” przypomina, że w maju Pentagon niespodziewanie odwołał planowaną dziewięciomiesięczną rotację brygady pancernej z Fort Hood do Polski. Decyzja wywołała krytykę zarówno republikanów, jak i demokratów w Kongresie oraz zaniepokoiła polskie władze, które – jak podkreślono – nie zostały wcześniej poinformowane.
Według wcześniejszych ustaleń gazety decyzja miała zaskoczyć również samego Donalda Trumpa. Prezydent miał zadzwonić do Hegsetha z pytaniem, dlaczego w taki sposób traktowany jest „ceniony sojusznik”, a następnie zapowiedzieć wysłanie do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Do dziś jednak zapowiadane wzmocnienie nie zostało zrealizowane.
Jednocześnie po czwartkowym spotkaniu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim podsekretarz obrony Elbridge Colby zapewnił, że rozmowy dotyczyły możliwości zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Grodecki poinformował z kolei, że wstrzymana rotacja brygady ma zostać dokończona, a Pentagon pozostaje otwarty na rozmowy o utworzeniu w Polsce stałej bazy wojsk USA.
Temat przyszłości amerykańskiej obecności wojskowej w Europie ma być jednym z najważniejszych podczas przyszłotygodniowego szczytu NATO z udziałem Donalda Trumpa. Sojusznicy liczą na potwierdzenie jedności i dalszego wsparcia dla Ukrainy, jednak – jak podaje „WSJ” – obawiają się, że rozmowy mogą zostać zdominowane przez spory dotyczące wydatków na obronność oraz liczby amerykańskich żołnierzy w Europie.
Niepokój w tej sprawie widać również w Kongresie. Projekt ustawy budżetowej dla Pentagonu zakłada zakaz redukcji liczby amerykańskich żołnierzy w Europie poniżej 76 tys. bez wcześniejszej analizy ryzyka. Dokument przewiduje także przygotowanie raportu dotyczącego możliwości utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce oraz rozmieszczenia dodatkowej eskadry myśliwców F-35.