
Kamil Szałecki — – Dziwi mnie to – mówił w Kanale Zero poseł Tomasz Trela (Nowa Lewica) pytany o to, dlaczego lekarz-milioner Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany przez prokuraturę. Jak dodał, „sprawę trzeba wyjaśnić do spodu”.
– Dziwi mnie to – mówił w Kanale Zero poseł Tomasz Trela (Nowa Lewica) pytany o to, dlaczego lekarz-milioner Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany przez prokuraturę. Jak dodał, „sprawę trzeba wyjaśnić do spodu”.

Tomasz Trela. (fot. Kanał Zero)
– Dziwi mnie to dlatego, że pełnomocnik pana Kacprzyka, zresztą chyba tutaj u państwa w studiu, deklarował, że są w pełnej gotowości. Więc dziwię się, dlaczego prokuratura nie podejmuje takich działań – kontynuował gość Kanału Zero.
„Jak Jurand ze Spychowa”. Mec. Dubois o decyzji prokuratury
Polityk wskazał, że „sprawę trzeba wyjaśnić do spodu, zarówno od strony funkcjonalnej, jeżeli chodzi o szpital, jak i od strony personalnej, prokuratorskiej”.
[

Popularny model Skody idzie pod nóż. Aż trudno uwierzyć, że nie będzie Fabii](/news/skoda-konczy-produkcje-fabii-wysoka-sprzedaz-bywa-przeklenstwem)
[

Afera w miejskiej przychodni. Nieformalny kanał dla polityków KO](/news/radni-piaseczna-omijali-kolejki-w-miejskiej-przychodni-ustalenia-wirtualnej-polski)
[

„Raj dla szpiegów”. Co rosyjscy agenci robią w Japonii?](/news/rosyjscy-szpiedzy-w-japonii-operacja-gru-na-potrzeby-wojny-w-ukrainie)
– Jeżeli ktokolwiek dopuścił się popełnienia przestępstwa, to bez względu na to, czy jest radnym, czy był radnym, czy jest posłem, czy był posłem, musi ponieść za to konsekwencje – dodał Tomasz Trela.
– Należałoby zapytać prokuraturę, bo być może jest jakaś linia, jakiś plan działania, ale warto, żeby – skoro ta sprawa tak publicznie wybrzmiała – żeby publicznie też prokuratura się do tego odniosła – stwierdził polityk Nowej Lewicy.
Patryk Słowik oraz Jakub Styczyński opisali kulisy działania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym w Warszawie, którym kierował radny KO-milioner Dawid Kacprzyk.
Młody lekarz – bez kierunkowej specjalizacji – odpowiadał za zdrowie i życie osób trafiających do placówki, okazuje się jednak że specjalnymi przywilejami cieszyły się osoby związane z Koalicją Obywatelską. Polityczni baronowie trafiali do saloniku VIP, gdzie – korzystając ze szybkiej ścieżki – mogli wykonać badania poza kolejką.
Szczegóły pracy w Szpitalu Południowym ujawnił w Kanale Zero dr Emil Jędrzejewski.
– Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SOR-ze powinien być przeanalizowany – ujawnił były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego. To on informował Rafała Trzaskowskiego o nieprawidłowościach, a kilkanaście tygodni później stracił pracę.
Dr Jędrzejewski został pod koniec czerwca przesłuchany przez prokuraturę. W sprawie toczy się śledztwo.