
Arkadiusz Dziermański — W ostatnich dniach mamy wiele dyskusji wokół tego, czy lepszym rozwiązaniem jest dystrybucja cyfrowa gier, ale również filmów, czy jednak nic nie zastąpi fizycznych nośników. Wtem całe na biało wchodzi Sony i zapowiada, że za dwa lata przestanie wydawać gry na płytach. Firma poin
W ostatnich dniach mamy wiele dyskusji wokół tego, czy lepszym rozwiązaniem jest dystrybucja cyfrowa gier, ale również filmów, czy jednak nic nie zastąpi fizycznych nośników. Wtem całe na biało wchodzi Sony i zapowiada, że za dwa lata przestanie wydawać gry na płytach. Firma poinformowała też o niemalże uśmierceniu PlayStation 3 i PlayStation Vita.

PlayStation 4 and PlayStation 5 logos are seen on video games packaging in this illustration photo taken in Krakow, Poland on August 10, 2023. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto) (fot. Jakub Porzycki / Getty Images)
Zapowiedź końca fizycznych nośników wygląda jak woda na młyn w toczącej dyskusji na temat przyszłości gier wideo. Sony dolewa oliwy do ognia rozpalonego niedawną informacją o tym, że wersje pudełkowe GTA VI nie będą zawierać fizycznej płyty, a jedynie kartkę z kodem do pobrania gry. Firma tłumaczy swoją decyzję wyborami użytkowników.

Sony PlayStation 5 (fot. Sony)
Od stycznia 2028 r. gry na konsole PlayStation nie będą wydawane na płytach. Dotyczy to zarówno gier własnych Sony, jak i studiów partnerskich. Dostępne będą wyłącznie wersje cyfrowe.
Swoją decyzję Sony tłumaczy preferencjami użytkowników. Jak czytamy w krótkim wpisie na blogu firmy:
To naturalny kierunek, w którym Sony Interactive Entertainment podąża, dostosowując się do trendów konsumenckich, ponieważ ogólne preferencje dotyczące nośników cyfrowych znacznie przewyższają preferencje dotyczące nośników fizycznych. Ta zmiana pozwoli nam lepiej dostosować się do sposobu, w jaki większość naszej społeczności korzysta z gier i w nie gra.
Firma informuje też, że decyzja nie ma wpływu na gry już wydane oraz zapowiedziane, które planowo miały być dostępne na płytach do 2028 r.
[

Apple z bardzo dużymi podwyżkami. Będziemy musieli głęboko sięgnąć do kieszeni](/news/bardzo-duze-podwyzki-apple-bedziemy-musieli-gleboko-siegnac-do-kieszeni)
[

Przegapiłeś zakup Xboxa? Musisz sięgnąć głębiej do kieszeni](/news/xbox-zapowiedzial-podwyzki-cen-konsol-ceny-w-polsce-juz-zaczely-rosnac)
[

Kupiłeś filmy i seriale? Teraz Sony je usunie](/news/kupiles-filmy-i-seriale-to-teraz-sony-je-usunie)
Jednocześnie Sony ogłosił niemalże uśmiercenie konsol starszej generacji – PlayStation 3 i PlayStation Vita. Obie konsole w najbliższym czasie stracą dostęp do PlayStation Store. Co oznacza, że w przeciwieństwie do nowszych urządzeń, tutaj jedyną możliwością grania w gry będzie pobranie ich na zapas lub korzystanie wyłącznie z płyt.
W pierwszej kolejności dostęp do PS Store stracą mieszkańcy Meksyku, Hondurasu i Nikaragui – w sierpniu 2026 r. Pod koniec roku na liście jest cała Ameryka Południowa i kraje Bliskiego Wschodu, a w lipcu 2027 r. dołączą do nich pozostałe kraje.
Tę decyzję Sony tłumaczy tym, że musi przekierować więcej zasobów na dostarczanie jak najlepszych gier w przyszłości. W skrócie – wspieranie starych konsol 20 lat od premiery się nie opłaca.
WhatsApp pozwoli na korzystanie z własnej nazwy użytkownika. Lepiej się pośpiesz

Trudno się nie zgodzić z argumentacją Sony – cyfrowa dystrybucja jest dzisiaj bardziej popularna. Nierzadko bywa też tańsza, bo tutaj częściej pojawiają się różne promocje, szczególnie w przypadku gier komputerowych. Niemniej gracze do tej pory cały czas mieli wybór i jeśli ktoś chciał się trzymać nośników cyfrowych to miał taką możliwość.
Decyzja Sony nie wywoływałaby kontrowersji, gdyby gracze mieli pewność, że wyłącznie cyfrowa dystrybucja gier nic nie zmieni. To oddaje w ręce firm potężne narzędzie, które pozwoli jedną decyzją z dnia na dzień zmienić rynek. Wystarczy w odpowiednim momencie ogłosić koniec wsparcia starszej konsoli i zmusić graczy do zakupu nowego modelu.
O ile w przypadku PlayStation 3 gracze będą jeszcze mieć możliwość grania w gry na płytach po wyłączeniu PS Store, tak już wyłączenie sklepu dla wariantów PlayStation 5 bez napędu płyt, co na pewno wydarzy się w nieokreślonej przyszłości, będzie oznaczało praktycznie koniec konsoli.
Teraz pozostaje czekać na ruch konkurencji. Skoro już Sony zdecydowało się na odważną decyzję, czy na podobny krok zdecydują się Nintendo i Microsoft?