Koniec marzeń Niemców o złocie. Paragwaj melduje się w ćwierćfinale

    Koniec marzeń Niemców o złocie. Paragwaj melduje się w ćwierćfinale

    2692 odsłon
    Koniec marzeń Niemców o złocie. Paragwaj melduje się w ćwierćfinale

    Tomasz Pałasz — Olbrzymia sensacja w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata. Murowani faworyci do tytułu, reprezentacja Niemiec, żegnają się z turniejem po dramatycznym meczu w Bostonie. Waleczny Paragwaj przetrwał napór rywali, doprowadził do rzutów karnych i po wojnie nerwów zameldował się

    Olbrzymia sensacja w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata. Murowani faworyci do tytułu, reprezentacja Niemiec, żegnają się z turniejem po dramatycznym meczu w Bostonie. Waleczny Paragwaj przetrwał napór rywali, doprowadził do rzutów karnych i po wojnie nerwów zameldował się w kolejnej rundzie.

    Mundial 2026. Niemcy–Paragwaj

    Piłkarze Niemiec wyglądają na rozczarowanych po przegranym meczu 1/16 finału Mistrzostw Świata FIFA 2026 z Paragwajem w Bostonie w stanie Massachusetts, USA. 29 czerwca 2026 r. (fot. GREG COOPER / PAP / EPA)

    • Paragwaj pokonał Niemcy 4-3 w rzutach karnych, kończąc regulaminowy czas i dogrywkę wynikiem 1:1.
    • Mimo ogromnej przewagi w posiadaniu piłki, podopieczni Juliana Nagelsmanna nie potrafili sforsować paragwajskiego muru.
    • Niemcy zmarnowali aż trzy rzuty karne, a decydujący cios zadał Jose Canale.

    Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

    Mecz 1/16 finału w Bostonie miał być dla reprezentacji Niemiec jedynie formalnością. Czterokrotni mistrzowie świata mierzyli się z Paragwajem, który choć solidny w defensywie, nie dysponował na papierze taką siłą rażenia jak Europejczycy. Boisko zweryfikowało jednak wszelkie przedmeczowe prognozy, udowadniając, że południowoamerykański upór potrafi zatrzymać największych.

    Początek spotkania przyniósł zaskoczenie, gdy jako pierwsi groźną sytuację stworzyli Paragwajczycy. Po rzucie rożnym Manuel Neuer musiał interweniować przy strzale Juniora Alonso. Choć przez większość pierwszej połowy podopieczni Gustavo Alfaro skupiali się wyłącznie na głębokiej defensywie, to właśnie oni zadali pierwszy cios. Tuż przed przerwą sytuację wykorzystał niepilnowany Julio Enciso, wyprowadzając swoją ekipę na prowadzenie.

    Mundial 2026. Niemiecki napór i bramka nadziei

    Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Niemcy kontrolowali piłkę, wymieniali setki podań, ale ich ataki były przewidywalne i schematyczne. Paragwajski mur wydawał się nie do przebicia, dopóki błyskiem geniuszu nie wykazał się Florian Wirtz. Jego precyzyjne dośrodkowanie z 30 m delikatnym strzałem głową przeciął Kai Havertz, doprowadzając w 54. minucie do wyrównania.

    Zdobyty gol nie uskrzydlił jednak Niemców na tyle, by rozstrzygnąć losy awansu przed końcem regulaminowego czasu gry. Szansę miał jeszcze wprowadzony z ławki Leon Goretzka, lecz jego strzał został zablokowany. Paragwajczycy z niesamowitą determinacją zagęszczali pole gry, skutecznie wybijając faworytów z uderzenia i zmuszając sędziego do zarządzenia dogrywki.

    [

    Lewandowski w nowym klubie. Amerykanie potwierdzili transfer](/news/lewandowski-w-nowym-klubie-amerykanie-potwierdzili-transfer)

    [

    Kto zostanie królem strzelców mundialu? Polacy mają swojego faworyta](/news/kto-zostanie-krolem-strzelcow-mundialu-2026-wyniki-sondazu-i-faworyci)

    [

    SoFi Stadium. Najdroższy stadion świata jednocześnie zachwyca i rozczarowuje podczas mundialu](/news/sofi-stadium-najdrozszy-stadion-swiata-jednoczesnie-zachwyca-i-rozczarowuje-podczas-mundialu)

    Niemcy–Paragwaj. Wojna nerwów i dramat w karnych

    Dodatkowe trzydzieści minut przyniosło gigantyczne emocje i sporo kontrowersji. Do siatki trafił Jonathan Tah, jednak arbiter Jalal Jayed po analizie wideo anulował gola z powodu faulu na paragwajskim bramkarzu.

    W końcówce dogrywki czystej gry było niewiele – na boisku dominowały faul, prowokacje i taktyczne przepychanki, które zwiastowały nieuchronną serię rzutów karnych.

    Wojna nerwów z wapna okazała się koszmarem dla zespołu Juliana Nagelsmanna. Już w pierwszej serii spudłował Havertz. Choć później Neuer obronił piłkę meczową, to w decydującym momencie fatalnie przestrzelił Jonathan Tah, posyłając piłkę w trybuny. Chwilę później Jose Canale uderzył bezbłędnie, pieczętując jedną z największych sensacji tego turnieju. W kolejnej rundzie Paragwaj zmierzy się ze zwycięzcą pary Francja – Szwecja.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era