
Tomasz Pałasz — Ekstremalna fala upałów zalała Francję. W niedzielę w 35 departamentach, w tym w Paryżu i całym regionie Ile-de-France, wprowadzono najwyższy, czerwony alert pogodowy. Termometry wskażą nawet 40 st. C. Władze apelują o ostrożność, a meteorolodzy ostrzegają przed możliwymi rekorda
Ekstremalna fala upałów zalała Francję. W niedzielę w 35 departamentach, w tym w Paryżu i całym regionie Ile-de-France, wprowadzono najwyższy, czerwony alert pogodowy. Termometry wskażą nawet 40 st. C. Władze apelują o ostrożność, a meteorolodzy ostrzegają przed możliwymi rekordami.
Bagietki i palącej słońce. (fot. Roman Fenton, New Africa / Shutterstock)
Mieszkańców oraz turystów przebywających we Francji czeka niezwykle trudna niedziela. Kraj zmaga się z afrykańską masą gorącego powietrza, która doprowadziła do ogłoszenia najwyższego, czerwonego alertu meteorologicznego w aż 35 departamentach. Ekstremalne ostrzeżenie dotyczy zachodniej oraz centralnej części kraju, w tym kluczowego regionu Ile-de-France oraz samej stolicy – Paryża. Synoptycy prognozują, że słupki rtęci bezlitośnie poszybują w górę, osiągając od 39 do nawet 40 st. C w cieniu.
Czerwony alert daje lokalnym władzom oraz prefektom specjalne uprawnienia nadzwyczajne. Mogą oni decydować o natychmiastowym ograniczeniu liczby masowych zgromadzeń, a w skrajnych przypadkach – o całkowitym odwołaniu imprez sportowych, kulturalnych oraz festiwali, które mogłyby zagrażać zdrowiu i życiu uczestników.
Na niedzielę przypada doroczne Święto Muzyki (Fête de la Musique) – impreza, która co roku przyciąga na francuskie ulice tłumy ludzi. Zastępca mera Paryża, Emmanuel Gregoire, poinformował po sobotnich naradach kryzysowych, że festiwal w stolicy na razie nie zostanie odwołany. Podjęto jednak kroki bezpieczeństwa: we wszystkich regionach objętych czerwonym alertem wprowadzono całkowity zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych podczas trwania imprezy.
[
Francja Jordana Bardelli. „Chcemy odzyskać kontrolę nad własnym losem” [WYWIAD]](/news/francja-jordana-bardelli-chcemy-odzyskac-kontrole-nad-wlasnym-losem-wywiad)
[
Unikatowe zjawisko. Paryż nie zapomni Mai Chwalińskiej](/news/roland-garros-paryz-nie-zapomni-mai-chwalinskiej)
[
Francja zaczyna mundial z Senegalem. Paryż już boi się rozruchów](/news/francja-zaczyna-mundial-z-senegalem-wladze-obawiaja-sie-zamieszek-po-meczu)
W związku z zagrożeniem dla zdrowia publicznego, służby medyczne i rządowe wydały rygorystyczne instrukcje dla ludności. Lekarze apelują o regularne i intensywne picie dużych ilości wody, bezwzględne unikanie jakiegokolwiek wysiłku fizycznego na świeżym powietrzu oraz chłodzenie ciała poprzez jego zwilżanie. W ciągu dnia należy szczelnie zamykać okna i żaluzje, przebywając w chłodnych pomieszczeniach, natomiast wietrzenie domów powinno odbywać się wyłącznie nocą.
Nieznośny żar nie ogranicza się jednak tylko do rejonów z najwyższym stopniem zagrożenia – dotyka on niemal całego kraju. W kolejnych 45 departamentach Francji wprowadzono w niedzielę drugi w hierarchii, pomarańczowy alert pogodowy.
Meteorolodzy z francuskiego urzędu Meteo France nie mają dobrych wiadomości i ostrzegają, że niedziela nie będzie końcem pogodowego koszmaru. Wyjątkowo gorąco ma być również w poniedziałek. Eksperci prognozują, że to właśnie na początku tygodnia może paść historyczny, ogólnokrajowy rekord średnich temperatur. Warto zauważyć, że od 2004 r. alert czerwony z powodu upałów ogłaszano we Francji zaledwie ośmiokrotnie, z czego aż trzy razy w ostatnich latach w samym czerwcu (w 2019, 2022 i 2025 r.).