Nikt na nich nie stawiał. Debiutanci sprawili ogromną sensację na mundialu

    Nikt na nich nie stawiał. Debiutanci sprawili ogromną sensację na mundialu

    728 odsłon
    Nikt na nich nie stawiał. Debiutanci sprawili ogromną sensację na mundialu

    Filip Baczkura — To jedna z największych niespodzianek tegorocznych mistrzostw świata. Debiutująca na mundialu Republika Zielonego Przylądka awansowała do fazy pucharowej, choć nie wygrała ani jednego meczu. Tymczasem Francja rozgromiła Norwegię 4:1, a bohaterem spotkania został Ousmane Dembele, autor hat-tricka.

    To jedna z największych niespodzianek tegorocznych mistrzostw świata. Debiutująca na mundialu Republika Zielonego Przylądka awansowała do fazy pucharowej, choć nie wygrała ani jednego meczu. Tymczasem Francja rozgromiła Norwegię 4:1, a bohaterem spotkania został Ousmane Dembele, autor hat-tricka.

    Awans Republiki Zielonego Przylądka. (fot. SAM WASSON / PAP / EPA)

    • Największą sensację piątku sprawiła Republika Zielonego Przylądka, która w swoim debiucie awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata mimo braku zwycięstwa w grupie.
    • Francja potwierdziła wysoką formę, pokonując Norwegię 4:1 po hat-tricku Ousmane'a Dembele.
    • W sobotę zakończy się rywalizacja w kolejnych grupach, po której znany będzie pełny skład uczestników fazy pucharowej.

    Piłkarze Republiki Zielonego Przylądka zapisali się w historii mistrzostw świata. Debiutująca w turnieju reprezentacja wyspiarskiego państwa awansowała do 1/16 finału, gdzie zmierzy się z broniącą tytułu Argentyną.

    Zespół z kraju liczącego niewiele ponad pół miliona mieszkańców trafił do wymagającej grupy z Hiszpanią, Urugwajem i Arabią Saudyjską. Przed rozpoczęciem turnieju był uznawany za jednego z głównych kandydatów do odpadnięcia już po fazie grupowej.

    Kabowerdeńczycy zaskoczyli jednak wszystkich. Zremisowali wszystkie trzy spotkania, w tym ostatnie z Arabią Saudyjską 0:0, co wystarczyło do zajęcia drugiego miejsca za Hiszpanią. Tym samym zostali pierwszą reprezentacją od mundialu we Francji w 1998 roku, która wyszła z grupy bez odniesienia choćby jednego zwycięstwa. Wówczas dokonało tego Chile.

    – To trochę szokujące. Jesteśmy małym krajem, ale walczymy o to, co chcemy osiągnąć. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych – powiedział po meczu selekcjoner Pedro Leitao Brito, znany jako Bubista.

    W drugim meczu grupy H Hiszpania pokonała Urugwaj 1:0 po golu Alexa Baeny. Decydująca okazała się fatalna interwencja doświadczonego Fernando Muslery, który po błędzie został zmieniony już w przerwie przez trenera Marcelo Bielsę.

    Urugwaj kończył spotkanie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Agustina Canobbio i pożegnał się z turniejem.

    Dembele show. Francja rozbiła Norwegię

    Najbardziej efektowny mecz dnia rozegrano w Bostonie. Francja pokonała Norwegię 4:1, a bohaterem został Ousmane Dembele, który już w pierwszej połowie skompletował hat-tricka. Jedna z jego bramek była jednocześnie 2900. golem w historii mistrzostw świata.

    Norwegowie wystąpili w rezerwowym składzie, oszczędzając największe gwiazdy, w tym Erlinga Haalanda, przed fazą pucharową.

    – W meczu z Norwegią zrobiliśmy to, co do nas należało. Czuliśmy dużo radości z gry i mieliśmy wiele okazji do strzelenia gola. Ousmane zaliczył hat-tricka, Desire Doue zdobył swojego pierwszego gola głową. Były też momenty, w których nie graliśmy najlepiej. Będziemy musieli wyeliminować te błędy – ocenił zastępujący Didiera Deschampsa Guy Stephan.

    W grupie G Belgia rozbiła Nową Zelandię 5:1 i wyprzedziła Egipt, który niespodziewanie zremisował z Iranem 1:1.

    Romelu Lukaku zdobył swoje 91. trafienie w reprezentacji Belgii, umacniając się w czołówce najlepszych strzelców w historii piłki reprezentacyjnej.

    Iran był bliski zwycięstwa. Nie wykorzystał jednak rzutu karnego, później jego gol został anulowany z powodu minimalnego spalonego, a w doliczonym czasie gry piłka trafiła jeszcze w poprzeczkę. O awansie Irańczyków zadecydują wyniki pozostałych grup.

    Przed wszystkimi piątkowymi spotkaniami uczczono minutą ciszy ofiary trzęsienia ziemi w Wenezueli.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Rozmowa na żywo

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski