Koniec mitu potęgi. Niemcy jadą do domu, świat w szoku po tym, co zrobił Paragwaj!

    Koniec mitu potęgi. Niemcy jadą do domu, świat w szoku po tym, co zrobił Paragwaj!

    2653 odsłon
    Koniec mitu potęgi. Niemcy jadą do domu, świat w szoku po tym, co zrobił Paragwaj!

    Przemysław Rudzki — Niemiecka maszyna ostatecznie zepsuta. Porażka z Paragwajem po rzutach karnych to największa sensacja mundialu i ostateczny koniec mitu o potędze naszych sąsiadów. Dawni mistrzowie świata zatracili charakter, dopisując kolejny rozdział do czarnej serii trwającej od 2014 r. Podcza

    Niemiecka maszyna ostatecznie zepsuta. Porażka z Paragwajem po rzutach karnych to największa sensacja mundialu i ostateczny koniec mitu o potędze naszych sąsiadów. Dawni mistrzowie świata zatracili charakter, dopisując kolejny rozdział do czarnej serii trwającej od 2014 r. Podczas gdy w Paragwaju ogłoszono święto narodowe, nad Renem kibice żądają głowy Nagelsmanna i wejścia Jürgena Kloppa.

    Germany v Paraguay: Round Of 32 - FIFA World Cup 2026

    Zlepek talentów bez instynktu killera. Piłkarze Juliana Nagelsmanna zdominowali posiadanie piłki, ale w serii rzutów karnych to skazywany na pożarcie Paragwaj wykazał się słynną „niemiecką mentalnością”. (fot. Ian MacNicol / Getty Images)

    • Sensacja turnieju – reprezentacja Niemiec odpada z mundialu już na początku fazy pucharowej. Nasi zachodni sąsiedzi musieli uznać wyższość kapitalnie zorganizowanego Paragwaju, który wytrzymał próbę nerwów w rzutach karnych.
    • Dla niemieckiego futbolu to kontynuacja czarnej serii i brutalny koniec mitu o „turniejowej maszynie”. Krytyka ekspertów, na czele z Garym Linekerem, okazała się prorocza, a nad Renem już głośno mówi się o zatrudnieniu Jürgena Kloppa.
    • Podczas gdy w Paragwaju prezydent ogłosił święto narodowe i dzień wolny od pracy, Niemcy zostają z pytaniami o taktyczny hazard Nagelsmanna. Statystyki są bezwzględne: dawni mistrzowie świata od 2014 r. nie wygrali ani jednego meczu w fazie pucharowej mundiali.

    Faza pucharowa mistrzostw świata zaczęła się od mocnego tąpnięcia – Niemcy jadą do domu. Nasi zachodni sąsiedzi przegrali z Paragwajem i to bez wątpienia największa dotychczas sensacja turnieju. Reprezentacja Niemiec to drużyna, której przez lata każdy chciał uniknąć na mundialu. I tak co cztery lata.

    [

    Kibic, którego podziwia cały świat. Kim jest „żywa statua”?](/news/lumumba-vea-kim-jest-zywa-statua-i-niezwykly-kibic-dr-konga)

    [

    Cristiano Ronaldo dołączył do imprezy. Portugalczyk wrócił, czy nigdy nie wyszedł?](/news/cristiano-ronaldo-z-rekordem-na-ms-ile-goli-ma-cr7-a-ile-leo-messi-statystyki)

    [

    Wikingowie nie chcą być tylko sympatyczni. Haaland w szale, cała Norwegia wiosłuje mocno](/news/ms-2026-erling-haaland-i-norwegia-w-fazie-pucharowej-statystyki-rekordy-i-rywalizacja-o-zlota-pilke)

    Bolesna przegrana w serii rzutów karnych z Paragwajem mogłaby bezpowrotnie zamknąć pewien etap i zmienić postrzeganie Niemców na kolejnych imprezach. Problem w tym, że w ich przypadku można już śmiało mówić o trendzie – ostatnich kilka turniejów to istna katastrofa. Obecna jedenastka dopisała po prostu kolejny rozdział do wcześniejszych upokorzeń.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era