Plaga „swojaków” na mistrzostwach świata. Historyczny rekord zagrożony

    Plaga „swojaków” na mistrzostwach świata. Historyczny rekord zagrożony

    2976 odsłon
    Plaga „swojaków” na mistrzostwach świata. Historyczny rekord zagrożony

    Agnieszka Waś-Turecka — Niedzielne trafienie Hassana Altambaktiego w meczu z Hiszpanią było już ósmym golem samobójczym podczas trwających mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Przy tak wczesnym etapie turnieju i dziesiątkach pozostałych spotkań, historyczny rekord mundialu z 2018 roku w Rosji –

    Niedzielne trafienie Hassana Altambaktiego w meczu z Hiszpanią było już ósmym golem samobójczym podczas trwających mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Przy tak wczesnym etapie turnieju i dziesiątkach pozostałych spotkań, historyczny rekord mundialu z 2018 roku w Rosji – 12 – jest poważnie zagrożony.

    FIFA World Cup 2026 - Group H - Spain vs Saudi Arabia

    Hassan Altambakti (po lewej) strzela bramkę samobójczą (fot. RONALD WITTEK / PAP / EPA)

    Zdobyli punkt, euforię kibiców i wizytę króla. Tak Curacao celebruje pierwszy mundialowy remis

    Rekord jest poważnie zagrożony, gdyż do zakończenia turnieju za oceanem pozostało jeszcze 67 spotkań.

    Pierwszy do własnej bramki w tegorocznych MŚ trafił w meczu z USA Paragwajczyk Damian Bobadilla. Później współgospodarze imprezy jeszcze raz skorzystali na takim zagraniu, a pechowcem okazał się Australijczyk Cameron Burgess.

    Na liście zdobywców bramek samobójczych widnieją też nazwiska Egipcjanina Mohameda Hany’ego, Irakijczyka Aymena Husseina, Jordańczyka Yazan Al-Araba, Katarczyka Mohameda Manai oraz Szwajcara Miro Muheima, choć on dopiero po weryfikacji przez FIFA, gdyż w trakcie meczu z Katarem pierwotnie gola zapisano na konto Boualema Khoukhiego.

    Irakijczyk Hussein już zapisał się w historii MŚ, gdyż przed nim było tylko dwóch piłkarzy, którzy w tym samym meczu trafili zarówno do własnej, jak i rywali bramki, a on dokonał tej sztuki w konfrontacji z Norwegią (1:4).

    Gole samobójcze na mistrzostwach świata

    Łącznie w spotkaniach mistrzostw świata strzelono do tej pory 62 gole samobójcze, z czego prawie 13 procent padło w tegorocznym turnieju.

    Premierową bramkę samobójczą uzyskał 18-letni Manuel Rosas z Meksyku w przegranym 0:3 meczu z Chile w pierwszych MŚ w 1930 roku.

    [

    37-letni bramkarz Curacao przeszedł do historii. Pobił rekord mundialu](/news/mundial-2026-curacao-37-letni-bramkarz-bohaterem)

    [

    Marketingowy hit na mundialu. Producent dezodorantów podbił pachy sędziów](/news/marketingowy-hit-na-mundialu-producent-dezodorantow-podbil-pachy-sedziow)

    [

    Pierwsza taka czerwona kartka w historii. FIFA wprowadziła nowy przepis](/news/mundial-2026-pierwsza-taka-czerwona-kartka-w-historii-fifa-wprowadzila-nowy-przepis)

    Pięć turniejów tej rangi zakończyło się bez samobójczych trafień, ostatnio w 1990 roku na boiskach włoskich.

    Dwa gole dla Stanów Zjednoczonych w tym roku to wyrównanie zdobyczy Francji z mundiali 2014 i 2018. „Trójkolorowi” to także największy beneficjent „swojaków” w historii MŚ – skorzystali na tym sześciokrotnie.

    Najczęściej – cztery razy – do własnej bramki piłkę posyłali w MŚ zawodnicy Meksyku. Z kolei w jednym turnieju „rekord” – dwa trafienia – należy do piłkarzy Bułgarii z 1966 roku i Rosji z 2018 roku, gdy byli gospodarzem.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski