
Piotr Białczyk — Trzy mecze zakończą w piątek rywalizację w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata 2026. Największe emocje budzi spotkanie Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, a oczy kibiców ponownie będą zwrócone na Lionela Messiego, który prowadzi w klasyfikacji strzelców turnieju.
Trzy mecze zakończą w piątek rywalizację w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata 2026. Największe emocje budzi spotkanie Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, a oczy kibiców ponownie będą zwrócone na Lionela Messiego, który prowadzi w klasyfikacji strzelców turnieju.

Messi znów w centrum uwagi. Piątek zakończy rywalizację w 1/16 finału mundialu. (fot. CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH / PAP / EPA)
W piątek zakończy się rywalizacja w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata 2026. Do obsadzenia pozostały już tylko trzy miejsca w najlepszej szesnastce turnieju.
O awans zagrają Australia z Egiptem, Argentyna z Republiką Zielonego Przylądka oraz Kolumbia z Ghaną. W dwóch ostatnich spotkaniach faworytami będą zespoły z Ameryki Południowej.
Zwycięzcy meczów Australii z Egiptem oraz Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka zmierzą się ze sobą w 1/8 finału 7 lipca w Atlancie.
Jako pierwsi na murawę wyjdą piłkarze Australii i Egiptu. Obie reprezentacje zajęły drugie miejsca w swoich grupach, a Egipcjanie pozostają niepokonani w tegorocznym turnieju.
Największą niewiadomą jest występ Mohameda Salaha. Napastnik doznał urazu mięśnia dwugłowego uda podczas zremisowanego 1:1 meczu z Iranem, który zapewnił Egiptowi historyczny awans do fazy pucharowej.
Selekcjoner Hossam Hassan przyznał, że nie ma pewności, czy gwiazdor wyjdzie w podstawowym składzie. Jeśli Salah zdobędzie bramkę, wyrówna rekord reprezentacji Egiptu należący właśnie do obecnego trenera, który zdobył dla kadry 68 goli.
[

Mecz pełen kontrowersji. Portugalia wyrwała awans Chorwatom w 94. minucie](/news/ms-2026-portugalia-pokonala-chorwacje-21-ronaldo-i-ramos-zapewnili-awans-do-1-8-finalu)
[

Faworyci byli o krok od porażki. Wywalczyli awans w ostatnich sekundach](/news/mundial-2026-faworyci-byli-o-krok-od-porazki-awans-w-ostatnich-sekundach)
[

Komplet gospodarzy w kolejnej rundzie mundialu. USA wygrywa, ale traci gwiazdora](/news/komplet-gospodarzy-w-kolejnej-rundzie-mundialu-usa-wygrywa-ale-traci-gwiazdora)
Największym wydarzeniem piątku będzie jednak mecz Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka. Obrońcy tytułu są zdecydowanymi faworytami, ale ich rywale już kilkukrotnie zaskoczyli podczas fazy grupowej.
Debiutanci z Afryki wywalczyli awans dzięki remisom z Hiszpanią, Urugwajem i Arabią Saudyjską. Trener Pedro Leitao Brito, znany jako Bubista, podkreśla, że jego zespół nie znalazł się w tym miejscu przypadkiem.
– To najważniejszy mecz w naszej historii. Chcemy pokazać światu, że piłka nożna w Republice Zielonego Przylądka ma ogromny potencjał – powiedział szkoleniowiec.
Selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni również przestrzega przed lekceważeniem rywala.
– To dobry zespół. Musimy go szanować i właśnie tak zamierzamy zrobić – zaznaczył.
Spotkanie zostanie rozegrane w Miami Gardens, gdzie Argentyna może liczyć na wyjątkowe wsparcie trybun.
Szacuje się, że w południowej Florydzie mieszka około 30 tys. Argentyńczyków – więcej niż w jakiejkolwiek innej amerykańskiej metropolii. Kibice „Albicelestes” mają zdecydowanie dominować na stadionie.
Największą uwagę przyciągnie Lionel Messi. Kapitan mistrzów świata zdobył już sześć bramek podczas tegorocznego mundialu i z dorobkiem 19 trafień jest samodzielnym liderem klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mistrzostw świata.
W ostatnim meczu dnia Kolumbia zmierzy się z Ghaną. Zespół prowadzony przez Nestora Lorenzo uchodzi za jednego z kandydatów do walki o medale.
Kolumbijczycy imponują przede wszystkim grą w defensywie. W trzech spotkaniach fazy grupowej stracili tylko jedną bramkę – w meczach z Uzbekistanem, Demokratyczną Republiką Konga i Portugalią.
Trener reprezentacji Hiszpanii Luis de la Fuente określił Kolumbię mianem jednego z kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata. Lorenzo stara się jednak tonować nastroje.
– Dziękuję za te słowa, ale wolę, żebyśmy nie byli uważani za faworyta. Najważniejsze jest to, że drużyna rozwija się z meczu na mecz – podkreślił.
Ghana już sprawiła jedną z niespodzianek turnieju, awansując do fazy pucharowej po zwycięstwie nad Panamą i remisie z Anglią. Teraz zespół prowadzony przez doświadczonego portugalskiego szkoleniowca Carlosa Queiroza spróbuje wyeliminować kolejnego wyżej notowanego rywala.
Mundial 2026 [PROGRAM MECZÓW – PIĄTEK, 3 LIPCA]
Australia – Egipt (godz. 20, Arlington/Dallas)
Noc z 3 na 4 lipca
Argentyna – Republika Zielonego Przylądka (godz. 0, Miami Gardens)
Kolumbia – Ghana (godz. 3:30, Kansas City)