Dwóch faworytów znów straciło punkty. Awans rozstrzygnie się w ostatniej kolejce mundialu

    Dwóch faworytów znów straciło punkty. Awans rozstrzygnie się w ostatniej kolejce mundialu

    1570 odsłon
    Dwóch faworytów znów straciło punkty. Awans rozstrzygnie się w ostatniej kolejce mundialu

    Paweł Żurek — Przed tą kolejką spotkań mundialu wielu przewidywało, że faworyci – Belgia oraz Urugwaj – dość pewnie powinny poradzić sobie w meczach ze słabszymi rywalami. Obie te drużyny, pomimo wielu gwiazd w składzie, straciły jednak punkty.

    Przed tą kolejką spotkań mundialu wielu przewidywało, że faworyci – Belgia oraz Urugwaj – dość pewnie powinny poradzić sobie w meczach ze słabszymi rywalami. Obie te drużyny, pomimo wielu gwiazd w składzie, straciły jednak punkty.

    FIFA World Cup 2026 - Group H - Uruguay vs Cape Verde

    Agustin Canobbio (L) i Maximiliano Araujo (P) z Urugwaju (fot. Alberto Boal / PAP)

    • Debiutująca w mistrzostwach świata Republika Zielonego Przylądka sprawiła kolejną niespodziankę. Po bezbramkowym remisie z Hiszpanią, tym razem nie dała się pokonać Urugwajowi.
    • Zawiodła też Belgia, która zremisowała już drugi mecz na tym mundialu.
    • „Czerwonym Diabłom”, jak czasem nazywa się reprezentację Belgii, punkty urwał już Egipt, a teraz także Iran.

    Przed meczem drugiej kolejki mundialu zarówno Belgia, jak i Iran mogli czuć niedosyt – w końcu obie drużyny zaczęły turniej od remisu. W przypadku europejskiej drużyny było to duże zaskoczenie, bo ekipa Kevina De Bruyne podzieliła się punktami z Egiptem (1:1), z kolei Iran wywalczył jedno oczko w rywalizacji z Nową Zelandią (2:2)

    W starciu na Los Angeles Stadium od początku przewagę uzyskali Belgowie. W 9. minucie byli bliscy objęcia prowadzenia, ale strzały Kevina De Bruyne i Maxima De Cuypera zostały zablokowane. Iran pierwszy atak przeprowadził w 14. minucie i Thibaut Courtois musiał pokazać swoją klasę przy obronie strzału Hosseina Kanaaniego.

    Gra toczyła się na połowie Iranu. W 22. minucie groźny strzał oddał Youri Tielemans, lecz Alireza Beiranvand nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty później Iran wywalczył rzut wolny i po sprytnym rozegraniu to Persowie zdobyli bramkę. Gol autorstwa Mehdiego Taremiego nie został jednak uznany, bo strzelec był na spalonym.

    [

    Plaga „swojaków” na mistrzostwach świata. Historyczny rekord zagrożony](/news/mundial-2026-padlo-juz-8-bramek-samobojczych-tegoroczny-turniej-blisko-pobicia-rekordu)

    [

    Zdobyli punkt, euforię kibiców i wizytę króla. Tak Curacao celebruje pierwszy mundialowy remis](/news/mundial-2026-curacao-celebruje-pierwszy-mundialowy-punkt)

    [

    Marketingowy hit na mundialu. Producent dezodorantów podbił pachy sędziów](/news/marketingowy-hit-na-mundialu-producent-dezodorantow-podbil-pachy-sedziow)

    Mundial 2026. Faworyci zawiedli

    Belgowie cały czas przeważali, a Irańczycy stwarzali zagrożenie po stałych fragmentach. W 53. minucie Courtois popisał się świetną interwencją broniąc strzał z woleja Taremiego. Sześć minut później w polu karnym Iranu powstało ogromne zamieszanie. Wydawało się, że piłka musi wpaść do bramki, ale Beiranvand fantastyczną pardą zatrzymał strzał De Cuypera. To była najlepsza okazja Belgów na objęcie prowadzenia w tym meczu.

    W 67. minucie Nathan Ngoy popełnił taktyczny faul na wychodzącym na czystą pozycję Taremim i otrzymał za to czerwoną kartkę. Belgia musiała radzić sobie w dziesięciu. Iran przeszedł do ataku, lecz to Belgia mogła zadać decydujący cios. W 85. minucie Beiranvand po raz drugi zatrzymał bardzo groźny strzał De Cuypera. Irański bramkarz, który miał siedem świetnych interwencji był z pewnością pierwszoplanową postacią tego przeciętnego meczu.

    W ostatniej kolejce fazy grupowej mundialu Belgia zmierzy się z Nową Zelandią, a Iran z Egiptem.

    MŚ 2026. Kolejne potknięcie Urugwaju

    W drugiej kolejce MŚ 2026 ponownie zawiódł też Urugwaj. Drużyna prowadzona przez legendarnego trenera Marcelo Bielsę, w której gra Fede Valverde z Realu Madryt, Manuel Ugarte z Manschesteru United czy zawodnik Tottenhamu Rodrigo Bentancur, teoretycznie nie powinna mieć kłopotów z dużo słabszą Republiką Zielonego Przylądka. W praktyce jednak miała.

    O ile w spotkaniu z Hiszpanią afrykański zespół zepchnięty był do głębokiej defensywy, a jego bohaterem okazał się 40-letni bramkarz Vozinha, to z Urugwajem długimi fragmentami toczył walkę jak równy z równym.

    21. minuta meczu z Urugwajem na zawsze zapisze się w historii Kabowerdeńczyków. Wówczas pierwszą bramkę w MŚ zdobył dla nich Kevin Lenini. 29-latek trafił bezpośrednio z rzutu wolnego, a duży udział w golu mieli dwaj Urugwajczycy stojący w murze. Piłka bowiem zmierzała prosto w ich kierunku, ale przeleciała między nimi i wpadła do siatki.

    Podopieczni trenera Marcelo Bielsy starali się odrobić stratę, ale atakowali nieporadnie. W 44. minucie dopisało im jednak szczęście. Piłka dośrodkowana w pole karne odbiła się od glowy jednego z rywali, potem od słupka, a następnie z bliskiej odległości do bramki skierował ją Maximiliano Araujo.

    Mundial 2026. Przed Urugwajem „kolejka prawdy”

    Urugwaj na prowadzenie wyszedł jeszcze przed przerwą. Tym razem po ładnej akcji i zgraniu piłki głową przez Araujo, na listę strzelców wpisał się Agustin Canobbio.

    Ekipa z Ameryki Południowej korzystnego wyniku jednak nie utrzymała. W 61. minucie, w pozornie niegroźnej sytuacji, defensywa Urugwaju popełniła serię koszmarnych błędów. Po wyrzucie z autu w okolicach linii środkowej, jeden z obrońców zagrał niedokładnie piłkę w poprzek boiska. Dobiegł do niej Helio Varela i sprzed pola karnego trafił do pustej bramki, bo urugwajski bramkarz wybiegł z niej, próbując naprawić błąd kolegi, ale był zdecydowanie za daleko.

    W ostatniej kolejce 26 czerwca Republika Zielonego Przylądka zagra z Arabią Saudyjską, a Urugwaj z Hiszpanią. 

    [

    37-letni bramkarz Curacao przeszedł do historii. Pobił rekord mundialu](/news/mundial-2026-curacao-37-letni-bramkarz-bohaterem)

    [

    Pierwsza drużyna pewna gry w fazie pucharowej mundialu. Gospodarze wywalczyli awans](/news/mundial-2026-pierwsza-druzyna-pewna-gry-w-fazie-pucharowej-gospodarze-wywalczyli-awans)

    [

    Pierwsza taka czerwona kartka w historii. FIFA wprowadziła nowy przepis](/news/mundial-2026-pierwsza-taka-czerwona-kartka-w-historii-fifa-wprowadzila-nowy-przepis)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski