
Bartosz Michalski — Czy więź między człowiekiem a psem zależy od miejsca, kultury i stylu życia? Intuicja podpowiada, że tak. Najnowsze badania pokazują jednak coś zupełnie innego. Analiza przeprowadzona w pięciu bardzo różnych regionach świata ujawniła zaskakująco wspólny wzorzec zachowań – zarówno
Czy więź między człowiekiem a psem zależy od miejsca, kultury i stylu życia? Intuicja podpowiada, że tak. Najnowsze badania pokazują jednak coś zupełnie innego. Analiza przeprowadzona w pięciu bardzo różnych regionach świata ujawniła zaskakująco wspólny wzorzec zachowań – zarówno po stronie ludzi, jak i ich czworonożnych towarzyszy.

Człowiek z psem myśliwskim (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Przez lata badania nad psami koncentrowały się głównie na krajach zachodnich, gdzie zwierzęta często są traktowane jak członkowie rodziny. Taki obraz nie oddaje jednak globalnej rzeczywistości. Znaczna część psów na świecie żyje w zupełnie innych warunkach – bliżej pracy, polowania czy ochrony niż domowego komfortu.
To właśnie skłoniło naukowców do zadania pytania: czy relacja między człowiekiem a psem jest przede wszystkim efektem kultury, czy może wynika z czegoś głębszego?
Zespół kierowany przez dr Juliane Bräuer z Uniwersytetu w Jenie przeanalizował relacje ludzi i psów w pięciu miejscach: Niemczech, Mongolii, Peru, na Madagaskarze i w Vanuatu.
Jak podaje geo.de, badacze skupili się przede wszystkim na psach myśliwskich, ponieważ właśnie w takich warunkach współpraca człowieka i zwierzęcia jest szczególnie intensywna.
Badacze chcieli sprawdzić, czy w odmiennych warunkach społecznych, klimatycznych i kulturowych relacja ta przybiera zupełnie różne formy.
Różnice między badanymi regionami były wyraźne.
W Niemczech psy myśliwskie są zwykle specjalistycznie szkolone, pozostają pod ścisłą opieką właścicieli i przechodzą formalne testy. W Mongolii pełnią jednocześnie funkcję myśliwską i stróżującą, choć szkolenie bywa mniej formalne.
Na Madagaskarze psy wspierają ludzi w zdobywaniu pożywienia w trudnym, leśnym terenie. W Vanuatu są kluczowym elementem polowań na dziki. Z kolei w peruwiańskiej Amazonii nie wszyscy myśliwi korzystają z pomocy psów.
Tak duże różnice sugerowały, że wyniki badania mogą pokazać zupełnie odmienne modele relacji.
W badaniu uczestniczyły 164 pary człowiek–pies. Zwierzęta przechodziły sześć testów behawioralnych, które pozwalały ocenić m.in. posłuszeństwo, zdolność rozumienia ludzkich gestów oraz sposób komunikacji z opiekunem.
Wynik okazał się zaskakujący. „Spodziewaliśmy się znaleźć znaczące różnice kulturowe” – przyznała Bräuer. Stało się jednak coś odwrotnego.
[

Państwo policzy psy i koty. Sejm przyjął nowy obowiązek dla właścicieli zwierząt](/news/masz-psa-lub-kota-sejm-przyjal-nowe-obowiazki-dla-wlascicieli)
[

Psy tej rasy nie gryzą? Behawiorysta obala powszechny mit](/news/psy-zaatakowaly-dzieci-w-krzepicach-behawiorysta-obala-mity-o-golden-retrieverach)
[

Chwila nieuwagi i wystrzał. Pies postrzelił kobietę](/news/chwila-nieuwagi-i-wystrzal-pies-postrzelil-kobiete)
Badaczka dodała, że relacja pies-człowiek jest zadziwiająco uniwersalna na całym świecie.
To oznacza, że niezależnie od miejsca psy wykazywały bardzo podobne zachowania wobec ludzi.
Badacze zauważyli, że psy we wszystkich regionach dobrze reagowały na ludzkie gesty, aktywnie komunikowały się z opiekunami i szukały ich wsparcia w trudnych sytuacjach.
Podobieństwa widoczne były także po stronie właścicieli. Większość deklarowała zaufanie wobec swoich psów oraz przekonanie, że zwierzęta zapewniają im poczucie bezpieczeństwa.
To może sugerować, że więź człowieka z psem ma znacznie głębsze korzenie niż wyłącznie wpływ kultury.
Choć ogólny obraz był zaskakująco spójny, badanie pokazało także pewne lokalne różnice.
Właściciele z Niemiec i Mongolii częściej niż badani z Peru uważali, że psy potrafią rozumieć ludzkie emocje. Z kolei uczestnicy z Peru znacznie częściej deklarowali, że żałowali decyzji o posiadaniu psa.
Badacze opracowali nawet ranking jakości relacji człowieka z psem.
Najniżej znalazło się Peru. Wyżej uplasowała się Mongolia. Niemcy i Madagaskar osiągnęły podobne wyniki, natomiast najlepszy rezultat uzyskało Vanuatu.
Mimo różnic kulturowych, stylu życia i warunków codzienności jedno przekonanie było niemal wspólne dla wszystkich uczestników badania.
Życie z psem oceniano jako lepsze niż życie bez niego.
To właśnie ten wniosek może być najciekawszy. Niezależnie od miejsca na świecie relacja człowieka z psem okazuje się wyjątkowo trwała, silna i – jak sugerują badania – niemal uniwersalna.