RAK
    Czeska prawica chce odebrania orderu Zełenskiemu. Ekspert: To nic dobrego dla Polski

    Czeska prawica chce odebrania orderu Zełenskiemu. Ekspert: To nic dobrego dla Polski

    2313 odsłon
    Czeska prawica chce odebrania orderu Zełenskiemu. Ekspert: To nic dobrego dla Polski

    Przemysław Staciwa — Lider czeskiej prawicowej partii PRO Jindrich Rajchl zaapelował o odebranie Orderu Lwa Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. – Idziemy w tym samym kierunku co Polska – powiedział Rajchl. – To nie jest dobre z polskiej perspektywy – mówi Zero.pl dr Krzysztof Dębie

    Lider czeskiej prawicowej partii PRO Jindrich Rajchl zaapelował o odebranie Orderu Lwa Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. – Idziemy w tym samym kierunku co Polska – powiedział Rajchl. – To nie jest dobre z polskiej perspektywy – mówi Zero.pl dr Krzysztof Dębiec z Ośrodka Studiów Wschodnich. Decyzję skrytykował również polityk Konfederacji Dobromir Sośnierz.

    Jindrich Rajchl

    Partia PRO. W środku jej lider, Jindrich Rajchl (fot. Ondrej Deml / PAP)

    • Prawicowa czeska partia PRO, ustami swojego lidera, Jindricha Rajchla zaapelowała o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Lwa Białego. To odpowiednik polskiego Orderu Orła Białego.
    • – To oczywiście nawiązuje do formacji nazistowskich – mówił Rajchl w kontekście nadania przez Zełenskiego nazwy UPA jednej z jednostek wojskowych.
    • Według Krzysztofa Dębca z Ośrodka Studiów Wschodnich apel czeskiej prawicy nie przysłuży się sprawie polskiej. – Myślę, że w głównym nurcie czeskiej debaty publicznej polsko-ukraiński spór jest postrzegany jako na rękę Rosji – mówi Dębiec.
    • – To radykalna, prorosyjska hucpa – powiedział Zero.pl poseł Razem Maciej Konieczny. Pomysł odbierania orderów prezydentowi Zełenskiemu skrytykował również polityk Konfederacji Dobromir Sośnierz. 

    Pomysł odebrania Orderu Lwa Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu jest inicjatywą partii PRO, na której czele stoi Jindrich Rajchl. PRO wchodzi w skład radykalnych prawicowych ugrupowań, które połączyły się pod szyldem czeskiej formacji SPD i są częścią koalicji rządzącej. Na czele rządu stoi premier Andrej Babisz, lider partii Ano. Trzecim partnerem koalicyjnym jest partia Kierowcy dla Siebie.

    „Idziemy w tym kierunku co Polska”

    – Oczywiście, Idziemy w tym samym kierunku co Polska. (...) Uważam, że skrajnym brakiem szacunku jest, aby order noszący imię tego dożywotniego bojownika walki z faszyzmem dzierżył człowiek, który, wręcz przeciwnie, faszyzm co najmniej usprawiedliwia – mówił na konferencji prasowej Rajchl. Polityk nawiązał w tym miejscu do pierwszego prezydenta Czech, Tomasa Masaryka, który był wielkim mistrzem orderu oraz znanym krytykiem poglądów faszystowskich.

    Ekspert ds. polityki czeskiej i słowackiej, dr Krzysztof Dębiec z Ośrodka Studiów Wschodnich, mówi Zero.pl o czeskich związkach z Wołyniem i rzezią wołyńską – Faktycznie Czesi mieszkali na Wołyniu, w przeciwieństwie do Polaków nie była to społeczność żyjąca tam od niepamiętnych czasów, to byli potomkowie osadników i osadnicy z drugiej polowy XIX w. – wskazuje.

    Rokita o odebraniu orderu Zełenskiemu. „To może mieć odwrotny skutek, niż chcieliśmy”

    – Przybyli na te tereny po fali panslawizmu i rusofili, na kanwie utopijnych wyobrażeń o wspanialej carskiej Rosji. Wielu spotkało rozczarowanie, nie wszyscy zostali, część wróciła do Czech. W trakcie rzezi wołyńskiej Polacy współpracowali z Czechami i bronili swoich osiedli przed UPA – mówi dr Dębiec. 

    Czesi zdziwieni polsko-ukraińskim napięciem

    Pomysł odebrania Zełenskiemu orderu partia PRO, będąca w bloku SPD, planuje zgłosić na radzie koalicyjnej. Dr Dębiec nie wierzy w sukces tego pomysłu. – Osobiście byłbym bardzo zaskoczony, gdyby Babisz poszedł w tym kierunku. On w kwestiach międzynarodowych jest dość pragmatyczny. Na konferencji ws. odbudowy Ukrainy w Gdańsku jego wystąpienie było bez konkretów. Premier Czech raczej niechętnie wchodzi w obszary, w których mógłby stracić na arenie międzynarodowej – ocenia.

    Niechęć do wchodzenia czeskiego premiera w zwarcie na arenie międzynarodowej odróżnia główną partię koalicyjną od będącego na prawo od niej SPD. – Oni mają retorykę antyukraińską i prorosyjską. O ile u Babisza pojawia się narracja antyukrainska, o tyle u Rajchla widoczna jest retoryka prorosyjska. To postać z wszech miar kontrowersyjna – mówi dr Dębiec.

    Order nadany Zełenskiemu wrócił do Polski. Pałac Prezydencki o szczegółach

    Analityk Ośrodka Studiów Wschodnich przekonuje, że polsko-ukraiński konflikt jest przyjmowany u naszych czeskich sąsiadów ze zdziwieniem. – Polsko-ukraiński spor jest w Czechach kompletnie niezrozumiały, w tym polska pespektywa. Czechy są dumne z pomocy z Ukrainie. Myślę, że w głównym nurcie czeskiej debaty publicznej polsko-ukraiński spór jest postrzegany jako na rękę Rosji – mówi.

    – Czesi chcą być mediatorem pomiędzy Polską i Ukrainą na szczeblu eksperckim. Dominuje przekonanie, że to kompletnie niepotrzebny konflikt i rosyjska inspiracja – dodaje dr Dębiec.

    „Jestem w Konfederacji osamotniony”

    Zdaniem Dobromira Sośnierza z Konfederacji na polsko-ukraińskim konflikcie o ordery, który rozlał się w pewnym stopniu także na Czechy, straci zarówno Polska, jak i Ukraina. – Myślę, że ta sytuacja w Czechach pokazuje, że postępowanie Ukrainy wobec Polski dało tylko argumenty sceptykom pomagania Ukrainie – mówi Sośnierz.

    – Jeśli Ukraina pozwala sobie na okazywanie niewdzięczności w stosunku do kraju, który pomógł jej najbardziej, to będzie to przestroga dla pozostałych państw i rządów, żeby nie znaleźć się w sytuacji, w której sami taką upokarzającą lekcję odbiorą – dodaje. 

    Krytycznie pod adresem czeskiej prawicy sprawę dla Zero.pl komentuje również poseł Razem Maciej Konieczny. – Wydaje mi się, że to radykalna prorosyjska hucpa. Polska nie zrobiła tego dlatego, że nie lubi Ukrainy a kocha Rosję, tylko dlatego, że prezydent Zełenski nadał nazwę UPA jednostce wojskowej co uderza w pamięć ofiar zbrodni Wołyńskiej. Mamy do czynienia z inicjatywą środowisk skrajnych, które grają na antyukraińskich emocjach. To nie służy niczemu dobremu – mówi parlamentarzysta. 

    Odebranie orderu niemożliwe?

    Wołodymyr Zełenski otrzymał czeski Order Białego Lwa w październiku 2022 r. z rąk byłego prezydenta Milosa Zemana za „waleczność i odwagę, z jaką odrzucił amerykańską propozycję zapewnienia bezpiecznego schronienia i pozostał w walczącym wówczas Kijowie”.

    Kancelaria obecnego prezydenta, Petra Pavla przekazała iż czeska konstytucja oraz prawodawstwo nie przewidują odebrania tego typu odznaczeń. – Zrobić może to wyłącznie sąd przy skazaniu na co najmniej 2 lata pozbawienia wolności za „umyślne przestępstwo popełnione z szczególnie niskich pobudek” – mówi dr Dębiec.

    [

    Kaczyński zwróci ukraiński order. Podał powody](/news/kaczynski-zwroci-ukrainski-order-akt-lojalnosci-wobec-nawrockiego)

    [

    Zełenski odesłał order. Bosak: robienie dramy](/news/zelenski-odeslal-order-lider-konfederacji-ocenil)

    [

    „Dumna riposta podszyta kpiną”. Jak Ukraińcy reagują na zwrot polskiego orderu](/news/zelenski-zwrocil-order-w-ukrainskiej-sieci-panuja-jednoznaczne-nastroje)

    Gra czeskiej prawicy ma w tym temacie toczyć się nie o formalne odebranie orderu, ale o symboliczną uchwałę Izby Poselskiej przychylającej się do wniosku PRO.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    🎭 Zrób CIEBIERAK robi z Ciebie gwiazdę mediów
    Stanowski