Zrezygnował. Natychmiastowe konsekwencje po blamażu na MŚ 2026

    Zrezygnował. Natychmiastowe konsekwencje po blamażu na MŚ 2026

    954 odsłon
    Zrezygnował. Natychmiastowe konsekwencje po blamażu na MŚ 2026

    Marcelo Bielsa nie będzie dłużej selekcjonerem reprezentacji Urugwaju. 70-letni szkoleniowiec ogłosił swoją rezygnację po nieudanym występie drużyny na mistrzostwach świata 2026, zakończonym odpadnięciem już w fazie grupowej. Jednak nie tylko o wyniki chodzi.

    Urugwajczycy nie wygrali ani jednego spotkania. Zremisowali 1:1 z Arabią Saudyjską oraz 2:2 z Wyspami Zielonego Przylądka, a w decydującym meczu przegrali 0:1 z Hiszpanią. Do awansu wystarczał im remis, jednak przez większość spotkania nie potrafili zagrozić bramce rywali. Pierwszy celny strzał oddali dopiero w 83. minucie.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Dodatkowo spotkanie naznaczyły kontrowersyjne decyzje personalne. Doświadczony bramkarz Fernando Muslera został zmieniony już w przerwie po błędzie, który kosztował zespół utratę gola. Bielsa wyjaśnił później, że 40-latek sam poprosił o zmianę. Jeszcze więcej emocji wzbudziło zejście z boiska Federico Valverde, który nie krył frustracji wobec decyzji szkoleniowca.

    • Zobacz również: Media: możliwy spektakularny powrót do pracy Zbigniewa Bońka. Oto kulisy

    Po zakończeniu meczu Argentyńczyk poinformował o zakończeniu swojej pracy z reprezentacją. – Nie zostawiłem urugwajskiej piłce nic. Trener, który spędził w danym kraju trzy lata i nie odniósł sukcesów, nie może mówić, że zostawił po sobie jakikolwiek ślad. Czwarte miejsce w eliminacjach czy trzecie w Copa América nie mają znaczenia – powiedział podczas konferencji prasowej.

    Bielsa wziął na siebie pełną odpowiedzialność za niepowodzenie. – Moglibyśmy mieć siedem punktów, a mamy dwa. To efekt mojej pracy. Moim zadaniem było stworzenie z tej grupy piłkarzy zespół, co mi się nie udało – przyznał.

    Burzliwe tygodnie przed końcem

    Odejście Bielsy nie jest zaskoczeniem. Już w trakcie mundialu media informowały o narastającym konflikcie między selekcjonerem a liderami reprezentacji. Federico Valverde, Rodrigo Bentancur i Manuel Ugarte mieli otwarcie kwestionować metody pracy Argentyńczyka.

    • Zobacz również: Oto aktualne tabele MŚ. Zobacz, kto awansował w nocy. Wyniki i drabinka

    Piłkarze byli niezadowoleni z bardzo intensywnych treningów oraz konsekwentnego forsowania wysokiego pressingu i ustawienia 4-3-3. Część kadrowiczów opowiadała się za bardziej pragmatycznym stylem gry, zwłaszcza przed kluczowym starciem z Hiszpanią. Atmosfera w drużynie miała stawać się coraz bardziej napięta, a relacje między trenerem i zawodnikami określano jako bardzo trudne.

    Przed decydującym spotkaniem z Hiszpanią doszło do burzliwej rozmowy szkoleniowca z zespołem. Spotkanie trwało blisko 50 minut, a część zawodników miała opuścić salę jeszcze przed jego zakończeniem. Bielsa miał z kolei oskarżać niektórych piłkarzy o próby doprowadzenia do jego zwolnienia.

    Problemy w relacjach z reprezentantami pojawiały się już wcześniej. Krytycznie o metodach pracy Bielsy wypowiadał się były napastnik kadry Luis Suárez, a po Copa América 2024 podobne zarzuty kierowali także inni przedstawiciele urugwajskiego futbolu. Wszystko wskazuje na to, że nieudany mundial jedynie przypieczętował rozstanie Argentyńczyka z reprezentacją.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski