
Kolejny rewolucyjny pomysł chce przeforsować FIFA. I to już od fazy pucharowej tegorocznego mundialu. Chodzi o tradycyjne losowanie za pomocą monety przed konkursem rzutów karnych.
Najpierw rewolucyjne mundial z rekordową ilością 48 uczestników i nowymi zasadami gry. A teraz kolejna zmiana, do której przymierza się FIFA. Zdaniem "The Times" federacja poważnie myśli o zmianie przepisów dotyczących rzutu monetą przed rzutami karnymi. FIFA chciałaby, by sędzia rzucał monetą tylko raz. Przepis mógłby zostać wcielony w życie jeszcze przed fazą pucharową mundialu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Obecnie arbiter dwukrotnie rzuca monetą i za każdym razem zwycięzca losowania dokonuje wyboru: najpierw, która drużyna ma wykonać pierwszy rzut karny, a następnie na którą bramkę ma być prowadzony konkurs "jedenastek". Zdaniem FIFA w ten sposób ograniczone zostaną sytuacje, że jedna z drużyn ma podwójną przewagę psychologiczną nad rywalem.
Losowanie przed rzutami karnymi przypominałoby zatem to sprzed rozpoczęcia meczu, gdy kapitanowie obu drużyn po rzucie monetą dokonują wyboru: czy decydują się na rozpoczęcie gry, czy wybór danej połowy boiska.
To kolejny przepis, który miałby zostać zmieniony w trakcie turnieju. Przypomnijmy, że na tegorocznym mundialu kibice muszą oswoić się z niektórymi nowymi zasadami gry, w tym m.in. przekroczeniem limitu ośmiu sekund wznowienia gry przez bramkarza. Po tym czasie sędzia odgwizduje błąd i rywale otrzymują rzut rożny. W meczu Turcji z Paragwajem byliśmy natomiast świadkami historycznej sytuacji, gdy z boiska z czerwoną kartką wyrzucony został Miguel Almiron. Paragwajczyk został ukarany za zasłonięcie ust, gdy zwracał się do jednego z rywali.