
Finał mistrzostw świata 2030 miał się odbyć w Hiszpanii, ale wszystko może się przewrócić "do góry nogami". Chrapkę na organizację najważniejszego meczu ma Maroko. Organizacji kolejnego mundialu przez trzy kraje grozi rozłam.
Zaskakujące informacje przekazał znany hiszpański dziennikarz i statystyk Alexis MisterChip, który alarmuje, że Maroko może przejąć organizację finału mundialu. Choć oficjalna decyzja FIFA jeszcze nie zapadła, za kulisami ma trwać walka o prestiżowe wydarzenie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według MisterChipa sytuacja jest znacznie bardziej poważna, niż mogłoby się wydawać. Dziennikarz twierdzi, że o miejscu rozegrania finału nie zdecyduje głosowanie, lecz przekonanie odpowiednich osób w strukturach FIFA. Jego zdaniem Maroko od wielu miesięcy prowadzi bardzo skuteczny lobbing, podczas gdy Hiszpania i Portugalia pozostają zaskakująco bierne.
Z informacji przekazywanych przez hiszpańskie media wynika, że Maroko zbudowało szeroką sieć międzynarodowych sojuszy, które mają zapewnić mu silne poparcie w Radzie FIFA. Kluczową rolę odgrywają kontakty z federacjami z Afryki, Azji, Ameryki Północnej oraz Oceanii.
Za kulisami działania koordynować mają m.in. marokański ambasador w Stanach Zjednoczonych Youssef Amrani oraz prezes Królewskiej Marokańskiej Federacji Piłkarskiej Fouzi Lekjaa, uznawany za jedną z najbardziej wpływowych postaci afrykańskiego futbolu. Według medialnych doniesień Maroko ma już zapewnione poparcie około 20 członków Rady FIFA, a liczba ta może jeszcze wzrosnąć. Kandydatami do organizacji finału są przede wszystkim Casablanca oraz Rabat.
W Hiszpanii narastają obawy, że kraj może stracić prawo do organizacji najważniejszego meczu turnieju, mimo że jest jednym z głównych współgospodarzy mundialu razem z Portugalią i Marokiem.
Coraz częściej krytykowany jest rząd premiera Pedro Sáncheza, któremu komentatorzy i część kibiców zarzucają brak odpowiedniego zaangażowania w walkę o finał. Po publikacji MisterChipa w mediach społecznościowych pojawiły się nawet głosy sugerujące, że Hiszpania i Portugalia powinny wycofać się z organizacji mistrzostw, jeśli decydujące spotkanie zostanie przyznane Maroku.
Mistrzostwa Świata 2030 będą wyjątkową edycją rozgrywek, ponieważ przypadną na 100-lecie pierwszego mundialu. Turniej odbędzie się na trzech kontynentach — głównymi gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko, natomiast spotkania otwarcia z okazji jubileuszu zostaną rozegrane również w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju.