
Reprezentacja Polski do lat 18 wywalczyła mistrzostwo Europy! W wielkim finale rozgrywanym we Włoszech siatkarze prowadzeni przez Jacka Nawrockiego pokonali Francję 3:1. A kluczową rolę odegrał syn polskiej legendy.
To był turniej absolutnej dominacji reprezentacji Polski. W sobotnim finale we włoskim Porto San Giorgio nasi młodzi siatkarze postawili kropkę nad "i", pewnie ogrywając reprezentację Francji 3:1. Triumf ten jest zwieńczeniem niesamowitej pracy wykonanej przez Jacka Nawrockiego, którego podopieczni zdeklasowali europejską konkurencję.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W finale ważną rolę odegrał Arkadiusz Wlazły. Syn legendy reprezentacji Polski, Mariusza Wlazłego, w drugim secie pojawił się w polu serwisowym przy wyniku 5:10 i pozwolił Biało-Czerwonym odrobić straty. Później zamknął tę partię asem.
Droga po mistrzowski tytuł nie zawsze była jednak bezproblemowym spacerkiem. O ile finałowe starcie z Trójkolorowymi Polacy mieli pod kontrolą, o tyle prawdziwy, arcytrudny egzamin dojrzałości zdali rundę wcześniej. Półfinałowy bój z Bułgarią był morderczym dreszczowcem.
Końcowy sukces to efekt dominacji od pierwszego dnia turnieju. Polacy w 16-zespołowej stawce nie mieli sobie równych w fazie grupowej, gromadząc komplet 21 punktów. Ich statystyki budzą respekt.
Oto jak wyglądał bezbłędny marsz Polaków:
Dość napisać, że łącznie nasi reprezentanci stracili zaledwie... pięć setów.