
Zbigniew Boniek zabrał głos na temat anulowanej bramki reprezentacji Egiptu w meczu z Argentyną (2:3). Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie ma wątpliwości, że arbiter popełnił błąd. Oto, co napisał.
Mecz Argentyny z Egiptem w 1/8 finału mistrzostw świata wywołał ogromne kontrowersje. Choć Faraonowie prowadzili przez blisko 80 minut dwoma bramkami, ostatecznie ulegli rywalom 2:3. Trudno im pogodzić się z porażką, tym bardziej że mają ogromne pretensje do sędziego Francois Letexiera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przede wszystkim chodzi o dwie sytuacje. W jednej z nich arbiter nie podyktował rzutu karnego, natomiast w drugiej zadecydował o anulowaniu gola. Wszystko przez faul, do którego doszło jego zdaniem na początku akcji bramkowej.
To właśnie do tej drugiej kontrowersji odniósł się Zbigniew Boniek.
Prezes PZPN przyznaje rację Egipcjanom. "Brak słów, gol anulowano po wnikliwej, długiej analizie… Gdyby to spotkało USA ….." — napisał w serwisie X, nawiązując przy okazji do interwencji Donalda Trumpa w sprawie czerwonej kartki dla Folarina Baloguna.