
Jennifer Hudson wykonała hymn USA przed rozpoczęciem finału mistrzostw świata. Na portalu X natychmiast zaroiło się od komentarzy na temat występu amerykańskiej gwiazdy. Jedni byli zachwyceni, inni wręcz przeciwnie.
Do finału mistrzostw świata dotarły reprezentacje Hiszpanii i Argentyny. Mecz przyciągnął na trybuny MetLife Stadium w East Rutherford w New Jersey kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Wśród nich nie zabrakło gwiazd, m.in. Roberta Lewandowskiego, Ronaldo, Carlesa Puyola czy Roberta Carlosa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego odbyła się krótka ceremonia zamknięcia mundialu. Na początku hymn USA, czyli gospodarza finału, zaśpiewała Jennifer Hudson. Amerykańska piosenkarka zaprezentowała się na murawie w białej sukience i marynarce.
Na portalu X zaroiło się od komentarzy na temat występu Jennifer Hudson. "Co za głos", "Jej głos jest anielski", "Zapomniałam, jak cudowny głos ma Jennifer Hudson", "Brzmi niewiarygodnie" — pisali ci, którym wykonanie Amerykanki przypadło do gustu.
Nie zabrakło jednak i krytycznych komentarzy. "Jennifer Hudson absolutnie masakruje hymn narodowy", "Jedna z najgorszych interpretacji, jakie kiedykolwiek słyszałem" — czytamy reakcje tych, którym występ gwiazdy się nie spodobał.