Zapytali Igę Świątek o ostatnie porażki. Oto jak odpowiedziała

    Zapytali Igę Świątek o ostatnie porażki. Oto jak odpowiedziała

    1903 odsłon
    Zapytali Igę Świątek o ostatnie porażki. Oto jak odpowiedziała

    Turniej w Bad Homburg jest swojego rodzaju rozgrzewką dla Igi Świątek przed Wimbledonem. Na chwilę przed meczem z Emmą Navarro Polka została zapytana o przyczynę ostatnich porażek. Postawiła sprawę jasno.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    Iga Świątek po nie do końca udanym występie na Roland Garros ma nadzieję, że lepiej pójdzie jej na kortach trawiastych. W ubiegłym roku doszła do finału w turnieju w Niemczech, a później na londyńskiej trawie zdobyła mistrzowski tytuł, czym zadziwiła świat, gdyż nie jest tajemnicą, że trawa nie jest ulubioną nawierzchnią Polki.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • Menadżer Mai Chwalińskiej bliski podpisania milionowego kontraktu

    Iga Świątek o tym, co ostatnio nie pozwalało jej wygrywać

    Iga Świątek wciąż ma nadzieję na to, że w końcu osiągnie formę, jaką prezentowała, gdy była na szczycie rankingu WTA, a w rozmowie z Canal + Sport zdradziła, czy za jej ostatnie porażki można winić tylko mentalne kwestie, czy jednak tenis.

    "To wszystko jest połączone. Nie da się jednoznacznie tego ocenić. Na pewno był taki czas w tym sezonie, na początku roku, kiedy grałam tenis, który nie do końca był dla mnie intuicyjny i wygodny. Na pewno będę potrzebowała czasu, żeby to odbudować, żeby z powrotem naturalnym był ten mój styl gry, który przynosił mi dużo i sprawiał, że byłam solidna i miałam takie poczucie, że zawsze wytrzymam w wymianie więcej niż przeciwniczka. To nie przyjdzie z tygodnai na tydzień" — odpowiedziała Iga Świątek na pytanie Żelisław Żyżyńskiego.

    • Takiego pytania Maja Chwalińska się nie spodziewała. Natychmiastowa reakcja

    Polka zdaje sobie sprawę z tego, że poprawa nie przyjdzie z tygodnia na tydzień, jednak wciąż pracuje nad tym, by grać jak najlepszy tenis.

    "Czasami człowiek poradzi sobie lepiej, czasami gorzej, a ja pracuję nad tym, żeby cały czas pozwalać sobie grać jak najlepszy tenis jak to możliwe i niezależnie od tego, jak wyglądały te poprzednie mecze, to pozytywnie myślę o kolejnych tygodniach i mam swoje cele" — nie kryła w rozmowie z Canal + Sport raszynianka, która ma chrapkę na zdobycie kolejnego tytułu i będzie do tgo dążyć

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski