
Wszystko jasne! Po znakomitym występie w Chicago polscy siatkarze już za kilkanaście dni rozpoczynają walkę w finałowym turnieju Ligi Narodów. Pierwszym rywalem w Ningbo będzie Ukraina.
Polscy siatkarze mocnym akcentem zakończyli pierwszą fazę tegorocznej Ligi Narodów. W turnieju rozgrywanym w Chicago rozprawili się kolejno z Brazylią, Francją i USA (stracili w tych meczach tylko jednego seta) i wywalczyli przepustkę do finałowego turnieju rozgrywanego w Ningbo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W ćwierćfinale turnieju na drodze Biało-Czerwonych stanie Ukraina, a mecz odbędzie się w czwartek, 30 lipca o godz. 13.30 polskiego czasu.
Znamy też ewentualną drabinkę ekipy Nikoli Grbicia aż do finału. Po stronie Biało-Czerwonych w drabince fazy pucharowej są także szósta po fazie zasadniczej Turcja i trzecia Słowenia. Jedna z tych drużyn jest potencjalnym rywalem Biało-Czerwonych w półfinale.
W ewentualnym finale Biało-Czerwoni zagrają z jedną z tych czterech drużyn: Japonia, Chiny, Włochy lub USA.