
Reprezentacja Belgii postanowiła zawalczyć o lepsze warunki przygotowań przed ćwierćfinałem mistrzostw świata. Na kilkadziesiąt godzin przed starciem z Hiszpanią Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej (RBFA) złożył do FIFA oficjalny wniosek o zmianę bazy treningowej.
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Bena Jacobsa, Belgowie nie są zadowoleni z warunków panujących na boisku treningowym Sullivan Field, znajdującym się na kampusie Loyola Marymount University w Los Angeles.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W ocenie federacji obiekt "nie spełnia minimalnych standardów wymaganych" na etapie ćwierćfinału mundialu. W związku z tym RBFA zwróciła się do FIFA z prośbą o przeniesienie reprezentacji na obiekty treningowe LA Galaxy. Belgijska federacja argumentuje, że drużyny, które dotarły do najlepszej ósemki turnieju, powinny mieć zapewnione warunki odpowiadające randze rozgrywek.
Co ciekawe, decyzja o bazach treningowych została podjęta na długo przed rozpoczęciem mistrzostw świata, a Sullivan Field w przeszłości gościło uznane reprezentacje i kluby. Z tego względu w piłkarskim środowisku pojawiają się pytania, czy wniosek Belgów rzeczywiście ma uzasadnienie.
Na razie FIFA nie odniosła się oficjalnie do prośby belgijskiej federacji. Nie wiadomo więc, czy reprezentacja będzie mogła przenieść się do nowej bazy przed decydującym spotkaniem.
Belgia przystąpi do ćwierćfinału po efektownym zwycięstwie 4:1 nad Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału. Teraz zespół chce dopracować każdy szczegół przed jednym z najważniejszych meczów turnieju. Spotkanie z Hiszpanią zaplanowano na 10 lipca o godz. 21.00 na SoFi Stadium w Inglewood.