
Wielka niespodzianka już w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Mistrz Węgier żegna się z marzeniami już po pierwszym dwumeczu. Autorem sensacji jest Vikingur Reykjavik.
Mistrz Węgier zremisował na własnym boisku z Vikingurem Reykjavik 2:2, po tym, jak Islandczycy wygrali 1:0 w rundzie zasadniczej, po golu Hansena w dogrywce.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Hafsteinsson otworzył wynik dla Vikingur w 34. minucie, a rzut karny Vitalisa i samobójcza bramka Thorkelssona odwróciły sytuację. 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy Hafsteinsson popisał się dobitką i zapewnił drużynie awans ekipie ze stolicy Islandii.
Gyor zdobyło mistrzowski tytuł z czterema zawodnikami z Rumunii w składzie. Dwóch z nich, Vladoiu i Bumba, grało również w podstawowym składzie Vikingura, ale obaj zostali zmienieni w trakcie meczu: obrońca w 67. minucie, również ukarany żółtą kartką w pierwszej połowie, a Bumba w 84. minucie. Deian Boldor opuścił już Gyor, a Paul Anton wciąż jest nieprzygotowany fizycznie.
W drugiej rundzie najciekawszych rozgrywek świata Vikingur zmierzy się z Hapoelem Beer Szewa, mistrzem Izraela.
Z drugiej strony Węgrzy "spadli" bezpośrednio do drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie spotkają się z przegranym z meczu Klaksvik (Wyspy Owcze) z Atert Bissen (Luksemburg).
"W rewanżowym meczu pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów węgierski mistrz Gyor zremisował u siebie z Vikingur Reykjavik 2:2. Po porażce w tej rundzie Węgrzy odpadli z rozgrywek z bilansem 3:2 i będą kontynuować swoją europejską podróż w drugiej rundzie kwalifikacyjnej Conference League.
Islandzka drużyna awansowała dzięki lepszej drugiej połowie. Dla Gyor przygoda w Lidze Mistrzów zakończyła się w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej.
Gyor stracił ogromną szansę, odpadając z rozgrywek, w których kontynuował swoją europejską podróż w drugiej rundzie el. LK, gdzie będzie musiał wygrać trzy dwumecze, aby awansować do głównej fazy rozgrywek" — to wnioski Nemzeti Sport pod odpadnięciu Gyor.