RAK
    Z Ligi Mistrzów do ligi okręgowej. Niemcy nie mogą się nadziwić

    Z Ligi Mistrzów do ligi okręgowej. Niemcy nie mogą się nadziwić

    1883 odsłon
    Z Ligi Mistrzów do ligi okręgowej. Niemcy nie mogą się nadziwić

    Zagrał pięć sezonów w Bayernie Monachium, cztery w Borussii Dortmund i 49 meczów w reprezentacji Niemiec. Teraz w wieku 30 lat zszokował środowisko piłkarskie w Niemczech, zmieniając drużynę wicemistrzów kraju na klub ligi okręgowej. A jeszcze ciekawsze są powody jego decyzji.

    Na pierwszy rzut oka ten transfer wygląda jak jeden z najbardziej nietypowych w ciągu kilku ostatnich lat. Jeszcze niedawno Niklas Süle był w kadrze Borussii Dortmund, a teraz były reprezentant Niemiec zagra dla SV Tiefenbach w lidze okręgowej Sinsheim.

    Obrońca potwierdził transfer i wyjaśnił, że to świadoma decyzja o odejściu od zawodowego futbolu.

    — Bardzo się cieszę, że w końcu mogę znów przeżywać piłkę nożną z zupełnie innej perspektywy — tam, gdzie liczy się tylko i wyłącznie sam sport, a nie biznes czy pieniądze — powiedział Süle w rozmowie ze Sky.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Dwóch jego najbliższych przyjaciół już gra w SV Tiefenbach, jeden z nich pełni tam funkcję trenera. Po 13 latach w profesjonalnym futbolu to dla niego "prawdziwy dar" znów dzielić boisko z przyjaciółmi i "w pełni cieszyć się radością, jaką daje ten wspaniały sport".

    Decydująca dla zakończenia kariery w profesjonalnej piłce była kontuzja kolana odnesiona w kwietniu. Podczas meczu Bundesligi w Hoffenheim Süle musiał opuścić boisko jeszcze przed przerwą. Początkowo podejrzewano kolejne zerwanie więzadła krzyżowego. Ostateczna diagnoza nie potwierdziła tych obaw.

    — Kiedy następnego dnia pojechałem na rezonans i usłyszałem dobre wieści, byłem na tysiąc procent pewien, że to już koniec [kariery] — powiedział Süle. Po dwóch przebytych wcześniej zerwaniach więzadeł nie chciał już ryzykować kolejnej długiej rehabilitacji. Perspektywa urlopu, czasu z rodziną i życia po zawodowej karierze uświadomiła mu, że to właściwy moment na zmianę.

    Niklas Süle swój ostatni mecz w Bundeslidze zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi TSG 1899 Hoffenheim

    Imago / newspix.pl

    Niklas Süle swój ostatni mecz w Bundeslidze zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi TSG 1899 Hoffenheim

    Jego kariera należała do najbardziej udanych wśród niemieckich obrońców jego pokolenia. Po debiucie w Bundeslidze w barwach TSG Hoffenheim, Süle stał się jednym z kluczowych piłkarzy defensywy ligi w Bayernie Monachium. Z monachijskim klubem zdobył między innymi pięć mistrzostw Niemiec, wygrał Ligę Mistrzów, dwa razy Puchar Niemiec oraz Klubowe Mistrzostwo Świata.

    Niklas Süle zagrał prawie 300 meczów w Bundeslidze

    W 2022 r. przeszedł bez odstępnego do Borussii Dortmund, gdzie podpisał czteroletni kontrakt i był jednym z najlepiej zarabiających zawodników w klubie. Sportowo jednak te lata były pełne wzlotów i upadków. Jego czas gry systematycznie się zmniejszał, a ostatnio dołożyły się do tego liczne kontuzje.

    Łącznie Süle rozegrał prawie 300 spotkań w Bundeslidze dla Hoffenheim, Bayernu Monachium i Borussii Dortmund. Do tego doszło 49 występów w reprezentacji Niemiec.

    Ostatni transfer nie prowadzi go już do światowej czołówki, lecz z powrotem do tego, co sam określił jako istotę piłki nożnej.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era