
— To spotkanie było przez niego sędziowane bardzo chaotycznie — powiedział wprost po finale mundialu Adam Lyczmański o Slavko Vinciciu. Ekspert sędziowski w "Studiu Meczowym" nie gryzł się w język i ostro oceniał jego pracę, wskazując na pierwszy błąd i brak kartki za sytuację już z 7. minuty. A to dopiero początek, bo nawiązał też do Szymona Marciniaka.
Za nami mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Drugi tytuł w historii zdobyła Hiszpania, która w wielkim finale pokonała po dogrywce 1:0 Argentynę. Gola na wagę wygrania mundialu strzelił Ferran Torres.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo