RAK
    Wrze po doniesieniach o Dariuszu Mioduskim. "Ratunek dla Legii"

    Wrze po doniesieniach o Dariuszu Mioduskim. "Ratunek dla Legii"

    3625 odsłon
    Wrze po doniesieniach o Dariuszu Mioduskim. "Ratunek dla Legii"

    Informacja o tym, że Dariusz Mioduski może zostać kandydatem na stanowisko prezydenta FIFA, wywołała lawinę komentarzy w serwisie X. Większość z nich utrzymana jest w ironicznym tonie i nawiązuje do sytuacji Legii Warszawa oraz krytycznych ocen pracy jej właściciela.

    Jednym z pierwszych, którzy skomentowali sensacyjne doniesienia, był dziennikarz Weszło Szymon Janczyk.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    "Legia Warszawa z nadzieją na lepsze czasy — Dariusz Mioduski może zastąpić Gianniego Infantino w FIFA" — napisał.

    Do sprawy odniósł się również Maciej Łanczkowski z tygodnika "Piłka Nożna", który nie krył zaskoczenia.

    "Dariusz Mioduski może startować na fotel prezydenta FIFA. Tego w moim bingo nie było"

    "Kibice Legii łagodnie uśmiechnięci"

    Największą popularność zdobywają jednak wpisy nawiązujące do tego, że część kibiców Legii od dawna domaga się odejścia Mioduskiego z klubu. W tym duchu wypowiedział się Radosław Przybysz, dziennikarz Eleven Sports i współpracownik Meczyków.

    "Ratunek dla Legii nadchodzi!"

    Podobny wydźwięk miał wpis Bartosza Wieczorka z TVP Sport.

    "Dariusz Mioduski prezydentem FIFA? Kibice Legii łagodnie uśmiechnięci"

    To wyraźne nawiązanie do nastrojów wśród części fanów stołecznego klubu. W ostatnich sezonach na trybunach regularnie pojawiały się transparenty wymierzone w Mioduskiego. Kibice zarzucają właścicielowi odpowiedzialność za sportowe niepowodzenia Legii i problemy, z jakimi klub zmagał się w ostatnich latach.

    Znacznie bardziej rozbudowaną opinię opublikował dziennikarz Marek Wawrzynowski, który ostro ocenił dotychczasowe rządy Mioduskiego przy Łazienkowskiej.

    "O co tu chodzi? Pan Darek przesympatyczny, na poziomie, ale bez pojęcia o piłce, doprowadził niezły klub na poziom ligowego średniaka ze sporymi problemami finansowymi, położył akademię, nic tam się kupy nie trzyma poza marketingiem. No ale nic, trzeba życzyć powodzenia rodakowi".

    Na razie kandydatura Dariusza Mioduskiego pozostaje jedynie jedną z możliwości, o których informuje talkSPORT. Sam fakt, że nazwisko właściciela Legii pojawiło się w gronie potencjalnych rywali Gianniego Infantina, wystarczył jednak, by wywołać burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych i falę żartów ze strony dziennikarzy oraz kibiców.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?