RAK
    Wrze po decyzji sędziów na Tour de France. Tak potraktowali Holendra

    Wrze po decyzji sędziów na Tour de France. Tak potraktowali Holendra

    712 odsłon
    Wrze po decyzji sędziów na Tour de France. Tak potraktowali Holendra

    O tej sytuacji z 6. etapu Tour de France będzie jeszcze długo głośno. Huub Artz został ukarany przez sędziów i musiał wrócić do peletonu, bo według nich źle trzymał kierownicę. Nagranie i zdjęcia z tej sytuacji pokazuje jednak, że była to kuriozalna decyzja, a w sieci momentalnie wybuchła awantura.

    Trwa Tour de France. Kolarze w czwartek wyruszyli z Pau, a meta zaplanowana jest w Gavarnie-Gedre. Łącznie jest to aż 186,2 km i to pierwszy trudny górski etap podczas tegorocznego wyścigu.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • Polecamy: Polak oczarowany. "Taki człowiek rodzi się raz na parę milionów lat. Kosmita"

    W trakcie rywalizacji doszło do skandalicznej decyzji sędziów, którzy ukarali jednego z zawodników z ucieczki. Chodzi o Huuba Artza z Lotto Intermarche.

    Holender został cofnięty z powrotem do peletonu, bo sędziowe uznali, że jechał w niedozwolonej pozycji. Chodzi przede wszystkim o to, w jaki sposób trzymał kierownicę, co widać na poniższym wideo.

    Gigantyczna afera po decyzji sędziów podczas Tour de France

    W sieci ta sytuacja wzbudziła gigantyczne oburzenie. Na zrzutach ekranu widać, że Victor Campenaerts w tej samej chwili także opiera się ramionami o kierownicę i przyjmuje taką samą pozycję, co ukarany Artz.

    "Co za farsa z tym sportem. Ta zasada zmieniła się w 2021 r. i nigdy nie była egzekwowana. Potem centrala UCI robi z kolarza kozła ofiarnego, bo go nie lubią, a teraz jury musi to wyjaśniać peletonowi na żywo w telewizji podczas największego wyścigu na świecie, tylko po to, żeby nie wyjść na wybiórczych klaunów" — napisał Luc Grefte.

    "Huub Artz wypadł z ucieczki po tym, jak został zbesztany przez komisarza UCI — prawdopodobnie coś było nie tak z jego pozycją lub kierownicą, choć szczerze mówiąc, nie potrafiłem tego stwierdzić. A może ta pani po prostu go nie lubi" — napisał Mihai Simion.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era